Prawdziwy Wiktor Lemene odnalazł się w miejscu zupełnie nieoczekiwanym. Gdy tylko Edward Elric razem z trzema towarzyszami opuścił Megalos, Kerain Elias -- nowy Minister Handlu -- skłonił (a jak potem ujawniono: zmusił szantażem) najmłodszego z prorektorów Uniwersytetu Yrthiańskiego, trzydziestodwuletniego Rentha Nashela, do natychmiastowego wysłania Lemenego na trzy tygodnie z niezwykle ważnym i pilnym projektem naukowym do Dekamery. Zanim wszystko się wyjaśniło (żaden taki projekt nigdy nie istniał), promotor Elrica był już prawie w połowie drogi. Rektor uczelni natychmiast zawiesił Nashela w obowiązkach, a po Wiktora Lemenego wysłano specjalnego gońca.
Profesor powrócił do Megalos parę godzin później niż jego podopieczny. Gdy tylko dowiedział się o otruciu Flika Cornwella, od razu odwiedził swego starego przyjaciela. Kapitan odzyskał już wprawdzie przytomność, ale z powodu ogólnego osłabienia cały czas leżał na łóżku w kamienicznym mieszkaniu medyka, którego odnalazł Thomas. Tam właśnie Wiktor Lemene spotkał się z Flikiem Cornwellem, Edwardem Elrikiem, Thomasem Abardenem i Magdarem Mortimerem. Cyrulik, sowicie opłacony, udał się na spoczynek, a w sąsiednim pokoju rozpoczęła się długa rozmowa. W czasie tej nocy i kilku następnych dni wiele się wyjaśniło.
Nazajutrz w doszczętnie zniszczonej przez ogień rezydencji profesora Lemenego odnaleziono spalone pozostałości ludzkiego ciała.
Księga odnaleziona przez Elrica (wieści o niej rozpowszechniły się błyskawicznie, mimo podejmowanych początkowo przez Lemenego prób ukrycia znaleziska) wzbudziła ogromne zainteresowanie zarówno w środowisku akademickim, jak i pośród stołecznych magów. Nowe sposoby wykrywania sobowtórniaków pozwoliły na znalezienie jeszcze czterech osobników, z których dwa udało się schwytać żywcem. Przeprowadzone na nich badania znacząco poszerzyły stan wiedzy o zmiennokształtnych, co przyniosło obu uczonym znaczną renomę (rok później Edward Elric niemal z marszu został jednym z wykładowców uniwersytetu, a Wiktor Lemene otrzymał stanowisko dziekana) oraz oficjalne wyróżnienie rządowe (wraz ze wcale pokaźną sumką pieniędzy). Co więcej, w następnych latach nie zanotowano ani jednego przypadku pojawienia się zmieniaka w Megalos. Nigdy również zmiennokształtni -- o ile w ogóle któryś z nich przetrwał w stolicy -- nie zdołali wywrzeć na Elricu swej zemsty.
Sobowtórniaki, które zginęły w podziemnej świątyni, szybko stały się obiektem badań stołecznych czarodziei. Magowie ustalili, że zmiennokształtna podszywająca się wówczas pod Lemenego skopiowała dawniej (i zabiła) także inną mieszkankę Megalos, znaną jako Leanna. W jej postaci żyła przez miesiąc, po czym najwidoczniej znudziła się i znalazła kolejną ofiarę. (Kiedy usłyszał to Thomas, zbladł jeszcze bardziej niż podczas pierwszego spotkania ze zmiennokształtnym w świątyni na północ od Megalos. Ale nikomu nie chciał wyjaśnić, o co chodzi). Zmieniak, który przeobraził się w Magdara, przybył do stolicy w sierpniu z Dekamery.
Minister Handlu Kerain Elias opuścił stolicę tej samej nocy, której zabito zmiennokształtnych, nie zdradzając nikomu przyczyn swej decyzji. Pod podłogą jego sypialni odnaleziono pospiesznie opróżnioną skrytkę, w której pozostała zakrwawiona kępka jasnej sierści. Znalezisko zostało zidentyfikowane jako włosy kota.
Renth Nashel nigdy nie odzyskał swego stanowiska. Parę dni po ucieczce Eliasa z Megalos wyszło na jaw, że prorektor regularnie zażywał środki odurzające i brał udział w rytualnych orgiach. Właśnie to było powodem, dla którego Minister Handlu wybrał Nashela jako obiekt szantażu. Skompromitowany wykładowca zbiegł z miasta, by uniknąć aresztowania.
Po paru tygodniach Kancelaria Imperatora ogłosiła, że zarówno Nashel, jak i Elias schronili się gdzieś w al-Wazif. Ale być może była to tylka zasłona dymna ze strony rządu imperialnego. Po cofnięciu przez ówczesnego Ministra Handlu podatku wojennego (z pewnych skomplikowanych przyczyn prawnych nie można go było przywrócić natychmiast) upadła kolejna krucjata przeciw muzułmanom, a nazwanie obu zbiegów szpiegami al-Wazif niewątpliwie pomogło władzom wyjaśnić przyczyny klęski w wygodny dla siebie sposób. Zresztą w długiej historii Megalos tego narzędzia używano niejednokrotnie.
Nowym Ministrem Handlu został Marcus Rufus, powszechnie szanowany człowiek cieszący się opinią uczciwego zarządcy, twardego negocjatora i nieprzejednanego przeciwnika wszelkich organizacji przestępczych. Przeżył zaskakująco długo: prawie trzy lata.
Czarny kocur, którego Elric zabrał do świątyni, zapalił się od świecznika przewróconego mocą Astafaera. Magdarowi udało się go ugasić, lecz chwilę później zwierzę uciekło do korytarza, a z niego -- na ulice Megalos. Dzień później osłabionego, chorego kota zagryzły psy.
* * *
Gdzieś w innym miejscu, o innym czasie...
-- Twoje zdrowie! -- wzniósł toast zmiennokształtny, który był kiedyś
Kerainem Eliasem.
-- I twoje! -- odpowiedział ten, który był kiedyś Renthem Nashelem.
Wypili i długo siedzieli w milczeniu. Myśleli o zemście.
[Scobin]