Dec 19 16:41:01 Znajdujecie sie w karczmie. Dec 19 16:41:03 ja przepraczam wszystkich ale mam dzisiaj jakis dziwny klien irc i sie jescze ucze nim poslugiwac Dec 19 16:41:05 Powoli zapada wieczor. Dec 19 16:41:25 Szynkwas "Karczma i Cien" nalezy do jednego z lepszych lokali w Megalos. Dec 19 16:41:42 Wasza czworka zajela narozny stol. Dec 19 16:42:10 Jecie kolacje -- swiezo pieczony chleb z gotowanymi warzywami i cielecina w sosie -- popijajac ja winem i piwem. Dec 19 16:42:33 Wokol panuje przyjemny gwar. Dec 19 16:42:46 Gwar rozmow. Gwar srodmiejskiego, sierpniowego wieczoru. Dec 19 16:44:13 = Co u Was? Dec 19 16:44:38 -Jakos leci. Dec 19 16:45:36 -A co u ciebie? Dec 19 16:47:15 - Hm... Dec 19 16:47:36 -To dobrze Dec 19 16:47:38 - Wlasciwie po dawnemu. Dec 19 16:48:16 Elric kilkanascie minut opuscil Wasz stol, tlumaczac sie pilnym interesem do zalatwienia w pracy. Dec 19 16:48:52 jestem ale klienta irc jeszcze obslugiwac nie umiem Dec 19 16:49:06 Przy Waszym stole pojawil sie niespodziewanie niewysoki mezczyzna. Dec 19 16:49:13 Nieustannie zaciera dlonie. Dec 19 16:49:14 miedzy oknami sie przelaczac nie umiem Dec 19 16:49:18 - Witam szanownych panow. Dec 19 16:49:44 - Wygladacie na zamoznych... Macie ochote na troche hazardu? Dec 19 16:49:49 - Czego? Dec 19 16:50:15 - Kosci, oczywiscie. Dec 19 16:50:43 - Mamy. Dec 19 16:50:58 Wyglada na to, ze chodzi o jeden z niezliczonych wariantow popularnej gry koscianej, ktora doskonale znacie. Dec 19 16:51:31 Nieznajomy -- przedstawia sie jako Piskin -- proponuje stawke wynoszaca 20 srebrnikow za partie. Dec 19 16:51:52 - Uwazajcie na niego - smieje sie wlasciciel "Swiatla i Cienia", Graydor. Dec 19 16:52:05 Zarzir marszczy brwi po uslyszeniu stawki. Dec 19 16:52:12 - Nikt nie udowodnil mu oszustwa, ale jest piekielnie dobry. Dec 19 16:53:01 - Nigdy nie kusze losu. Dec 19 16:53:45 - ... Dec 19 16:53:53 - Losu kusic nie trzeba... -- mowi Piskin. Dec 19 16:53:57 - Ale szczescia sprobowac mozna. Dec 19 16:55:13 - A wiec? - wyjmuje z jedwabnego woreczka kilka drewnianych kosci. Dec 19 16:55:31 - Z ile ? Dec 19 16:55:36 - Za ile ? Dec 19 16:55:42 - Stawka wynosi 20 srebrnikow. Dec 19 16:55:51 [ mam wlasne kosci ? Dec 19 16:56:01 [ wkoncu zolnierz powinien ... Dec 19 16:56:48 - Nie mam szczescia w kosciach Dec 19 16:57:13 Siegam do sakiewki i rzucam na stol dwadziescia srebrnych monet. Dec 19 16:57:17 - Jak wielmozny pan chce... Dec 19 16:57:23 Oczy Piskina rozblyskuja z zadowoleniem. Dec 19 16:57:24 - Niech sie toczy... Dec 19 16:57:44 - Gra pan sam czy z kolega? - pokazuje na Thomasa. Dec 19 16:58:07 Obrzucam go groznym spojrzeniem. Dec 19 16:58:45 [ kogo ? Dec 19 16:58:55 [ Piskina. Dec 19 16:59:05 [ Thomas, decydujesz sie na gre w zespole? Dec 19 16:59:13 [ z Zarzirem? Dec 19 16:59:15 - Thomasie, masz ochote? Dec 19 16:59:23 - Grajmy ! Dec 19 16:59:38 - Wiec najpierw panowie. Dec 19 16:59:45 [ Zarzir, Thomas, kazdy z Was: !losuj Dec 19 16:59:48 !losuj Dec 19 16:59:49 Wylosowano 14 Dec 19 16:59:53 !losuj Dec 19 16:59:55 Wylosowano 50 Dec 19 16:59:58 [ 64 Dec 19 17:00:06 Piskin chucha w dlon i rzuca koscmi. Dec 19 17:00:08 !losuj Dec 19 17:00:09 Wylosowano 35 Dec 19 17:00:19 [ Goddamn! Dec 19 17:00:23 - Wygralem - usmiecha sie i zgarnia 20 srebrnikow. Dec 19 17:00:27 [ Odpiszcie sobie po 10 Dec 19 17:00:36 - Czekaj. Dec 19 17:00:43 - szczescie mnie opuscilo razem z dlonia Dec 19 17:00:46 - Rewanz? Dec 19 17:00:49 - Gramy dalej. Dec 19 17:00:51 Pyta Piskin. Dec 19 17:00:57 - Najpierw panowie. Dec 19 17:01:03 !losuj Dec 19 17:01:03 !losuj Dec 19 17:01:05 Wylosowano 55 Dec 19 17:01:07 Wylosowano 37 Dec 19 17:01:11 [ 92 Dec 19 17:01:18 Piskin turla kosmi po stole i... Dec 19 17:01:20 !losuj Dec 19 17:01:21 Wylosowano 19 Dec 19 17:01:25 - Ladnie, ladnie. Dec 19 17:01:36 [ Odzyskujecie z powrotem swoje 10 srebrnikow. Dec 19 17:01:55 - Hm... Dec 19 17:02:16 Spogladam na swoj krzyz. Dec 19 17:02:19 - A wiec? Macie ochote grac dalej? Dec 19 17:02:27 - A moze szanowny pan sie przylaczy? -- pyta Magdara. Dec 19 17:03:24 - Magdarze, proponuje... Dec 19 17:04:16 -Powiedzialem, ze nie gram Dec 19 17:04:24 - Zarzir, moze zagramy za wieksza stawke ? Dec 19 17:04:28 - W porzadku, nie nalegam -- Piskin podnosi z usmiechem rece. Dec 19 17:04:49 - Moze. Dec 19 17:05:01 Siegam po kolejne dziesiec srebrnikow. Dec 19 17:05:17 - Zagrajmy za 50 Dec 19 17:05:48 - Ja gram za 50 ! - mowie do kolesia Dec 19 17:06:07 - Tylko pan? Dec 19 17:06:15 - A pan? - pyta Zarzira. Dec 19 17:06:21 spogladam sie po innych Dec 19 17:06:25 - gracie ? Dec 19 17:07:11 - No to wyglada ze gram sam Dec 19 17:07:19 - Nie. Dec 19 17:07:42 [ do wyniku dodaje 10, pamietaj Dec 19 17:07:44 - W porzadku. Dec 19 17:07:49 - Ja losuje pierwszy - mowi Piskin. Dec 19 17:08:16 !losuj Dec 19 17:08:17 Wylosowano 37 Dec 19 17:08:19 !losuj Dec 19 17:08:21 Wylosowano 15 Dec 19 17:08:24 - Nie najlepiej -- usmiecha sie. Dec 19 17:08:30 - Oj, przykro mi. Dec 19 17:08:31 - Argh ! Dec 19 17:08:35 Zabiera Twoje 50 srebrnikow. Dec 19 17:08:39 - Raz jescze Dec 19 17:08:43 - O ta sama sume? Dec 19 17:08:47 klade hak na kasie Dec 19 17:08:55 nie pozwalam zabrac Dec 19 17:09:12 - tak Dec 19 17:09:15 Piskin unosi brwi. Dec 19 17:09:23 - Ale te 50 srebrnikow jest juz niestety moje... Dec 19 17:09:36 - umowmy sie tak .. Dec 19 17:09:45 - jak wygram to je odzyskam Dec 19 17:09:52 - jak przeram to mi je dasz Dec 19 17:10:04 - Obawiam sie, ze to nieuczciwa propozycja. Dec 19 17:10:15 - Umowmy sie tak. Dec 19 17:10:17 - no chyba ze ... -maczam obcieta dlonia Dec 19 17:10:25 [ mialo byc macham Dec 19 17:10:56 - Dec 19 17:11:03 - Jesli wygram, odzyska pan swoje pieniadze. Dec 19 17:11:20 - Jesli pan przegra po raz kolejny, ja dostane tylko 50 srebrnikow, nie 100. Dec 19 17:11:29 - Gramy ! Dec 19 17:11:37 [ mam wlasne kosci ? Dec 19 17:11:47 [ Tak. Dec 19 17:11:50 [ jak tak to uzywam swoich Dec 19 17:11:52 - A wiec zgoda. Dec 19 17:12:00 - Kto zaczyna? - pyta Piskin. Dec 19 17:12:01 - Tym razem uzyjemy moich kosci Dec 19 17:12:05 - W porzadku.] Dec 19 17:12:08 Usmiecha sie. Dec 19 17:12:11 [ wyjmuje je na stol Dec 19 17:12:20 - Zaczynaj Dec 19 17:12:49 [ +10 Dec 19 17:12:51 !losuj Dec 19 17:12:51 Wylosowano 50 Dec 19 17:12:54 p60 Dec 19 17:12:55 [60 Dec 19 17:12:58 - Panska kolej. Dec 19 17:12:59 !losuj Dec 19 17:12:59 Wylosowano 33 Dec 19 17:13:04 - Przykro mi. Dec 19 17:13:10 Siega po pieniadze. Dec 19 17:13:13 Chowam swoje monety i dalej sacze piwo. Dec 19 17:13:21 - hmm - dlon thomasa opada do miecza Dec 19 17:13:30 - Gra byla uczciwa. Dec 19 17:13:30 - Uspokoj sie. Dec 19 17:13:34 Piskin rozklada rece. Dec 19 17:13:38 - Nie ma powodu wszczynac burd. Dec 19 17:13:47 - Wynocha mi z tad ! Dec 19 17:13:53 - Skoro przyszedl pan do "Swiatla i Cienia", nie chce pan chyba uchodzic za oszusta? Dec 19 17:14:02 - Spokojnie, spokojnie - odzywa sie Graydor. Dec 19 17:14:12 [ kim on jest ? Dec 19 17:14:18 [ wlascicielem karczmy Dec 19 17:14:22 [ Szynkarz... Dec 19 17:14:34 - Gra byla uczciwa - mowi. - Powinien pan zaplacic - zwraca sie do Thomasa z wyrzutem. Dec 19 17:14:53 - Plac. Dec 19 17:15:05 [ przeciez pieniadze leza na stole !? Dec 19 17:15:24 [ tak, tylko Twoja dlon opadla do miecza Dec 19 17:15:29 [ jak powiedzialem wynocha to mizlem na mysli z kasa Dec 19 17:15:35 [ ale nie do pieniedzy Dec 19 17:15:35 Piskin siega po pieniadze i odchodzi. Dec 19 17:16:08 Powoli dokanczacie kolacje. Dec 19 17:17:16 Do Waszych uszu dobiegaja podniesione glosy z sasiedniego stolika. Dec 19 17:17:25 Rozmawia ze soba dwoch mezczyzn przy piwie. Dec 19 17:17:26 patrze Dec 19 17:17:29 Spogladam. Dec 19 17:17:32 Jeden jest pulchny i dosc dobrze ubrany. Dec 19 17:17:36 Drugi wysoki i troche mlodszy. Dec 19 17:17:47 - Mowie ci, ze nie wiem - odpowiada mlodszy. Dec 19 17:17:57 - Nie znam nikogo, musisz poszukac. Dec 19 17:18:14 - Szukam juz od dluzszego czasu - odpowiada pulchny. Dec 19 17:18:19 - Potrzeba mi specjalistow. Dec 19 17:18:49 - O takich bedzie trudniej - mowi mlodszy. - Byle rzezimieszkow mozna znalezc wszedzie i zrobia wiele za pieniadze, ale za TE pieniadze... Dec 19 17:19:21 - Sluchaj, zaplace ci piecset - mowi pulchny. - Po prostu mi kogos znajdz. Laze juz po tym miescie od kilku dni, a czasu coraz mniej. Dec 19 17:19:44 - Myslalem, ze w Megalos wykwalifikowanych najemnikow jest na peczki, a tu takie buty... - mowi z gorycza. Dec 19 17:20:05 Powoli wstaje od stolika. Dec 19 17:20:07 - Przeciez nie bede rozlepial ogloszen, bo suma jest wysoka i przyjdzie do mnie masa wyciruchow. Dec 19 17:20:11 unosze brew i sopogladam na reszte Dec 19 17:20:14 Mlodszy rozklada rece. Dec 19 17:20:27 - Nie pomoge ci. Szukaj dalej. Dec 19 17:20:37 - Ale czy ta sprawa jest az tak delikatna? Dec 19 17:20:38 Spokojnym krokiem kieruje sie w strone sasiedniego stolika. Dec 19 17:20:46 - Jest - mroczy pulchny. - I nie moge... Dec 19 17:20:54 Przerywa, spoglada niepewnie na olbrzymia sylwetke Zarzira. Dec 19 17:21:01 Krzyzuje rece na plecach. Dec 19 17:21:48 -... Dec 19 17:22:00 Wstaje i rowniez ide do drugiego stolika Dec 19 17:22:22 - Och, przepraszam... - odzywa sie mlodszy. Dec 19 17:22:31 - Za glosno rozmawialismy? Nie chcielismy przeszkadzac panom... Dec 19 17:22:46 - Ile? Dec 19 17:22:55 - Slu... slucham? - odzywa sie grubszy. Dec 19 17:23:06 - Ile dostane za te robote? Dec 19 17:23:09 A ja siedze spokojnie i zajadam specjaly :P Dec 19 17:23:15 [ Domyslalem sie. Dec 19 17:23:18 - Czy mozna sie przysiasc - nie czekajac na odpowiedz przysuwam sobie krzeslo i siadam Dec 19 17:23:22 [ Na deser podano lody owocowe. Dec 19 17:23:29 [ Rozpusta! Dec 19 17:23:32 [super Dec 19 17:23:38 - A panowie... kim sa? - odzywa sie pulchny. Dec 19 17:23:53 - To ja juz sobie pojde - mowi pospiesznie mlodszy, placi za piwo i odchodzi. Dec 19 17:23:57 - Slyszalem ze szukacie ... pomocy. Dec 19 17:24:10 - Tak, zgadza sie - twarz grubasa rozjasnia sie. Dec 19 17:24:20 - Panowie... zajmuja sie takimi sprawami? Dec 19 17:24:25 - Wykwalifikowani najemnicy, tak? Dec 19 17:24:29 Spoglada z szacunkiem na bary Zarzira i na hak Thomasa. Dec 19 17:24:43 - Ile? Dec 19 17:24:47 - Osiem. Dec 19 17:24:53 - Na pewno doswiadczeni - spogladm znaczaco na hak Dec 19 17:24:55 - Dobrze. Dec 19 17:25:09 - Nazywam sie Oinet - wyciaga do Was niepewnie reke. Dec 19 17:25:11 - Cztery tysiace zaliczki. Dec 19 17:25:18 [ Hie, hie, hie... Dec 19 17:25:36 - O pieniadzach pomowimy moze potem Dec 19 17:25:54 -... Dec 19 17:26:04 - Na czym polega... problem. Dec 19 17:26:16 Oinet opuszcza powoli wyciagnieta dlon. Dec 19 17:26:21 Lekko chrzaka. Dec 19 17:26:35 Z usmiechem wyciagam hak Dec 19 17:26:35 - Jestem rzemieslnikiem, trudnie sie stolarka i zdobieniem wyrobow drewnianych. Dec 19 17:26:55 Oinet niepewnie lapie Thomasa za hak i potrzasa nim delikatnie. Dec 19 17:27:07 Usmiecham sie pod nosem. Dec 19 17:27:11 - Nie jestem stad. Pochodze z Cynowa, to mala miejscowosc na zachodzie, dwa dni drogi konno. Dec 19 17:27:20 - Sprawa tyczy sie... kradziezy. Dec 19 17:27:41 - Mnie i mojej zonie skradziono jakis czas temu klejnoty rodzinne. Dec 19 17:27:45 - ... Dec 19 17:27:57 - Jestes rzemislnikem, tak ? Dec 19 17:28:07 - Tak. Dosc dobrze mi sie powodzi. Dec 19 17:28:17 - Klejnoty ? Dec 19 17:28:19 [ Magdar dalej beztrosko je lody? Dec 19 17:28:29 [ rze - mYœlnikiem. :P Dec 19 17:28:34 - Bizuteria. Kamienie szlachetne w zlocie i srebrze. Dec 19 17:28:50 - Kiedy? Dec 19 17:28:57 - Jak? Dec 19 17:28:58 [a dlaczego nie? nie czesto mam taka okazje Dec 19 17:29:00 - Gdzie? Dec 19 17:29:06 - Mniej wiecej tydzien temu. Dec 19 17:29:19 - Wlamano sie po prostu do naszego domu podczas naszej nieobecnosci - opuszcza wzrok. Dec 19 17:29:29 - Klejnoty zniknely. Dec 19 17:29:35 - Jakies slady ? Dec 19 17:29:46 - Raczej nie. Dec 19 17:29:53 - Gwardia byla bezsilna. Dec 19 17:30:08 - Zadnych wskazowek ? Dec 19 17:30:09 - Przyjechalem do Megalos, bo chce wynajac ludzi, ktorzy maja doswiadczenie w takich sprawach. Dec 19 17:30:16 Wzdycham. Dec 19 17:30:23 - Obawiam sie, ze nie. Dec 19 17:30:45 - A kiedy to bylo ? Dec 19 17:30:53 - Tydzien temu, juz mowilem. Dec 19 17:31:05 -... Dec 19 17:31:07 - Dawno, bedzie trudno Dec 19 17:31:14 - co najmniej 10 tysiecy Dec 19 17:31:22 - Chodzi o to, zeby ktos majacy dobrego nosa, rozejrzal sie po Cynowie, pogadal z ludzmi. Dec 19 17:31:43 - Profesjonalistom bedzie latwiej dowiedziec sie czegos niz mnie badz strazy. Dec 19 17:31:51 - Dziesiec tysiecy? Dec 19 17:31:56 Zastanawia sie przez chwile. Dec 19 17:32:01 - Tak Dec 19 17:32:03 - Wiec panowie sa chetni? Dec 19 17:32:20 -... wrogowie? Dec 19 17:32:29 - Ma pan jakichs? Dec 19 17:32:45 - Plus zaliczka oczewiscie. Dec 19 17:32:58 Oinet zastanawia sie przez chwile, nie odpowiada na pytanie Zarzira i pokazuje palcem na Magdara. Dec 19 17:33:07 - Co? Dec 19 17:33:08 - Ale ilu was wlasciwie jest? Ten pan co je lody... Jest z panami? Dec 19 17:33:16 - Czy tylko wasza dwojka? Dec 19 17:33:40 [ A co? 10 tysiecy na lebka? :> Dec 19 17:33:40 - Ekhm... no tak, jest z nami. Dec 19 17:33:52 - A wiec jest was wszystkich troje? Dec 19 17:33:58 - Skad. Dec 19 17:34:05 -Nie przejmujcie sie mna Dec 19 17:34:41 - A... ilu? Dec 19 17:34:43 - Szesciu. Dec 19 17:34:45 Pyta niesmialo. Dec 19 17:34:52 - O, znakomicie! Dec 19 17:34:56 - Wiec mam taka propozycje. Dec 19 17:35:01 - Prawda? Dec 19 17:35:05 - Jesli panowie sa chetni... Dec 19 17:35:14 - ...wyruszylibysmy jutro rano do Cynowa. Dec 19 17:35:18 - Oplace podroz. Dec 19 17:35:26 [ co prawda ? Dec 19 17:35:28 - Na miejscu zaplace dwa i pol zaliczki. Dec 19 17:35:42 - W ktorym miejscu mamy sie spotkac? Dec 19 17:36:00 - Czy macie swoje konie? Dec 19 17:36:12 - 2,5 zaliczki a potem 7,5 po robocie Dec 19 17:36:12 - Czy tez wynajac powoz albo pojedyncze wierzchowce? Dec 19 17:36:21 [ Tomek... "A... ilu?"; "Szeœciu"; "O, znakomicie!"; "Prawda?" Dec 19 17:36:38 - Dwa i pol zaliczki i minimum piec i pol po robocie. Dec 19 17:36:46 [ tzn mnie sie pytales czy jest nas 6 ? Dec 19 17:36:54 - Niczego nie moge obiecac, bo mam ograniczone zdolnosci finansowe. Dec 19 17:37:37 [ Nie, to bylo takie "przytakniecie". Nie wazne. :> Dec 19 17:38:03 - Jedziemy na wierzchowcach. Dec 19 17:38:44 - Wszyscy? Dec 19 17:38:50 [ A wszyscy macie konie? Chyba nie... Dec 19 17:38:58 Koncze deser i potakuje Dec 19 17:39:00 [ a ktos wogle ma konia ? Dec 19 17:39:17 [ Kolega Oinet wynajmnuje. Dec 19 17:39:49 - Oinecie, zapewnij nam cztery konie... Dec 19 17:39:54 - Tak, rozumiem, ale kto z panow ma swoje konie. Nie wiem, ile musze wynajac. Dec 19 17:40:21 - Oinecie, zapewnij nam cztery konie... Dec 19 17:40:32 - W porzadku. Dec 19 17:40:43 - Spotkajmy sie zatem jutro przy zachodnich rogatkach. Dec 19 17:40:48 Kladzie na stole woreczek. Dec 19 17:40:55 - Zgoda Dec 19 17:41:07 [ kto bierze ? Dec 19 17:41:09 - Tutaj jest 200 srebrnikow na panow ewentualne przygotowania przed wyprawa. Dec 19 17:41:15 - Zywnosc zapewniam ja, prosze pamietac. Dec 19 17:41:32 - I... jeszcze jedno. Nie doslyszalem... Nie doslyszalem imion - spoglada po Was niepewnie. Dec 19 17:41:55 - Thomas Abarden Dec 19 17:42:04 - Zarzir Acum. Dec 19 17:42:18 - A... pan od lodow? Bo on chyba jedzie z nami? Dec 19 17:42:23 biore sakiewke ze stolu Dec 19 17:42:33 -Magdar Dec 19 17:43:07 - Tak samo jak mlody Mortimer... Dec 19 17:43:12 - Wiec do zobaczenia jutro o swicie. Dec 19 17:43:16 - Przy zachodnich rogatkach. Dec 19 17:43:22 Zegna sie i wychodzi. Dec 19 17:44:27 Wracacie do stolika i spokojnie dokanczacie deser. Dec 19 17:44:39 [ Mozecie teraz przedyskutowac, jak przygotowac sie do drogi. Dec 19 17:44:45 [ Jezeli w ogole sie bedziecie przygotowywac. Dec 19 17:44:56 [ Najlepiej zrobcie to tutaj, "w swiecie gry" Dec 19 17:45:14 [ ja bym sie opancerzyl Dec 19 17:45:27 - Nie lubie takich zlecen. Dec 19 17:45:34 - Czemu ? Dec 19 17:45:50 - Pieniadz nie smierdzi Dec 19 17:45:57 - Nikt nic nie wie, nikt nie widzial. Dec 19 17:46:07 -To czemu sie zgodziles. Dec 19 17:46:15 - No chyba za to nam placa Dec 19 17:47:06 - Mam swoje powody. Dec 19 17:47:19 -... I nie musze lubic swojej pracy. Dec 19 17:47:25 - Dobra, to co robimy ? Dec 19 17:47:46 -Skoro jej nie lubisz, znajdz inna Dec 19 17:48:03 - ehh - wzdycham pod nosem Dec 19 17:48:18 -Ta robota bardziej mi lezy niz ostatnia Dec 19 17:48:38 - De gustibus... to jest - rzecz gustu. Dec 19 17:49:30 [ ile kosztuja nagoelniki, bo przykro by bylo bez nogi chodzic Dec 19 17:49:46 [ Zalezy jakie Dec 19 17:49:56 [ Bardzo porzadne? Dec 19 17:50:02 [ Jak to dobrze nie martwic sie o tak przyziemne sprawy... Dec 19 17:50:02 [ takie srednie Dec 19 17:50:13 [ Masz kolczy habit, Zarzir Dec 19 17:50:16 [ nie takie od zbroi plytowej Dec 19 17:50:25 [ 30 srebrnikow za pare Dec 19 17:50:29 [ tylko takie jak przedramnienniki moje Dec 19 17:50:35 [ A to 50 Dec 19 17:50:39 [ Borys: i bardzo dobrze. :] Dec 19 17:50:41 [ Przedramienniki masz porzadne Dec 19 17:51:02 [ Mozecie uzgodnic kwestie pozostalego ekwipunku... Moze chcecie cos kupic przed wyruszeniem w droge? Tez to obgadajcie. Dec 19 17:51:03 - Jak bedzie cie mnie potrzebowali to jestem u platnerza Dec 19 17:51:13 [ ide kupic nagolenniki Dec 19 17:51:18 Thomas wychodzi. Dec 19 17:53:21 [ Wiec - nie kupujecie ekwipunku? No to powiedzcie, ze wychodzicie z karczmy Dec 19 17:53:38 Wychodze z karczmy. Dec 19 17:54:02 A ja zostane i zjem jeszcze jedna porcje lodow Dec 19 17:54:13 [ mnie juz tam nie ma Dec 19 17:54:31 [tak na zapas Dec 19 17:54:34 Minela noc i o swicie spotkaliscie sie wszyscy, gotowi do drogi, przy zachodnich rogatkach. Dec 19 17:54:36 [ Jeszcze pytanie kontrolne: helm i kolczuge to mam caly czas ? Dec 19 17:54:40 [ tak Dec 19 17:54:45 [ uff Dec 19 17:54:56 Czekal juz tam na Was Oinet. Dec 19 17:55:14 Niestety, zauwazyliscie z niesmakiem, ze zamiast czterech koni czeka na Was zaprzezony powoz. Dec 19 17:55:23 - Przykro mi, przepraszam - tlumaczy sie Oinet. Dec 19 17:55:26 [ czekaj !!! Dec 19 17:55:39 - Nie bylo wierzchowcow na stanie, ale w powozie tez chyba bedzie wam wygodnie. Dec 19 17:55:45 [ zapomnialem luk kupic, poprzedni mi rozwalili przeciez Dec 19 17:55:55 [ Magdar, przyprowadziles swojego Bucefala? Dec 19 17:56:00 [ Thomas: Spokojnie, masz luk Dec 19 17:56:05 [ Kupiles w miedzyczasie Dec 19 17:56:10 [naturalnie Dec 19 17:56:10 [ ach Dec 19 17:56:13 [ To nie D&D, nie musicie wszystkiego deklarowac Dec 19 17:56:18 [ ok Dec 19 17:56:21 [ Jak on sie wlasciwie nazywa? Dec 19 17:56:34 Ogladam powoz. Dec 19 17:56:47 Wsiadam Dec 19 17:57:04 Oinet pokazuje Wam zapasy prowiantu zebrane z tylu powozu. Dec 19 17:57:15 [ Oinet powozi ? Dec 19 17:57:27 [ Tak. Dec 19 17:57:39 Sadowicie sie do wnetrza powozu. Dec 19 17:58:00 Jest dosc wygodny. Dec 19 18:00:12 [ i ? Dec 19 18:00:23 [ i telefon. Dec 19 18:00:39 [ ano tak Dec 19 18:38:54 Opuszczacie Megalos o swicie. Dec 19 18:39:17 Do Cynowa wedrujecie droga prowadzaca na zachod. Dec 19 18:39:40 Okolo poludnia dnia pierwszego zjezdzacie z glownego goscinca na mniej uczeszczany szlak, bowiem Cynow lezy z dala od glownego traktu. Dec 19 18:39:58 Powoli mija dzien. Dec 19 18:40:15 [ Pytanie: Czy tylko Magdar jedzie konno? Ktos jeszcze mial wierzchowca? Dec 19 18:41:15 [ Odpowiedz: Ja konia nie posiadam. Dec 19 18:41:31 [ tez nie Dec 19 18:41:39 [ Wiec tylko Magdar... Magdarze, jak nazywa sie Twoj zwierzak? Dec 19 18:41:57 Kon Dec 19 18:42:41 Oinet mowi, ze do Cynowa dotrzecie wieczorem dnia nastepnego. Dec 19 18:42:57 Pod wieczor dnia pierwszego nadeszla pora na rozbicie obozu. Dec 19 18:43:06 [ Czy sami wybieracie miejsce, czy zdajecie sie na Oineta? Dec 19 18:43:25 staram sie wybrac miejsce Dec 19 18:43:36 Jakie? Dec 19 18:43:54 [ Zdaje sie na Oineta. Dec 19 18:44:08 dobre Dec 19 18:44:14 latwe do obrony Dec 19 18:44:21 i w miare wygodne Dec 19 18:44:33 Rozbijacie oboz na niewielkim, plaskim wzniesieniu pokrytym trawa. Dec 19 18:44:43 Kilkaset metrow od traktu. Dec 19 18:44:52 Slonce juz dawno zaszlo. Dec 19 18:45:15 Oinet wyciaga kociolek, drwa, zabiera sie do rozpalania ogniska. Dec 19 18:45:21 Pomagacie mu w przygotowaniu strawy. Dec 19 18:45:58 - Warty ? Dec 19 18:46:03 Jecie kolacje, oczywiscie rozprzegnieto tez konie ciagnace powoz i przywiazano u stoku wzgorza. Dec 19 18:47:09 Oinet usiluje rozpoczac rozmowe. Dec 19 18:47:15 - I jak sie panom wiedzie? Dobre zarobki? Dec 19 18:47:28 - Co masz na mysli? Dec 19 18:47:44 - No... Czy zywot najemnika jest oplacalny, czy to koniecznosc w tych czasach? Dec 19 18:48:40 - Koniecznosc. Ale nie ze wzgledu na "czasy". Dec 19 18:48:49 - O tak.. oplacalny - pokazuje hak Dec 19 18:48:58 -Roznie to bywa. Dec 19 18:49:03 Elric uœmiecha się pod nosem. Dec 19 18:49:29 - A czy pan, panie Acum... - odchrzakuje, spogladajac na krzyz Zarzira. Dec 19 18:49:32 [ Dab, domyslam sie, ze krzaczysz Mistrzowi na monitorze. Dec 19 18:49:37 - Czy to nie kloci sie z pana... wiara? Dec 19 18:50:26 Przelykajac porcje jedzenia: - Nie panski interes. Dec 19 18:51:12 - A pan, panie Oinet czym sie dokladnie trudni? Dec 19 18:51:13 - W porzadku. A czym zajmowaliscie sie ostatnio, jesli mozna spytac? Dec 19 18:51:28 - Ja? Robie w drewnie. Stolarstwo artystyczne. Dec 19 18:51:36 - Mam w Cynowie duzy warsztat i asystenta. Dec 19 18:52:01 - Niezgorzej mi sie wiedzie, bo moje wyroby ciesza sie popularnoscia. Dec 19 18:52:48 - A czym zajmowaliscie sie ostatnio, jesli mozna spytac? Dec 19 18:52:51 - Milo slyszec. Dec 19 18:53:24 - Niezgorzej? Racja. Nie kazdego jest na nas stac. Dec 19 18:53:46 - Powinnismy ustalic warty - przerywam Dec 19 18:54:10 [ Jaka kolejnosc? Dec 19 18:54:28 Spogladam obojetnie na Thomasa i wracam do posilku. Dec 19 18:54:50 - Stane pierwszy, kto drugi ? Dec 19 18:55:29 - Moze ja? Dec 19 18:55:58 -Wezme ostatnia warte. Dec 19 18:56:35 Szykujecie sie do snu. Dec 19 18:56:43 Zanim jednak Thomas obejmuje warte... Dec 19 18:56:55 ...wszyscy dostrzegacie swiatlo ogniska jakis kilometr na polnoc. Dec 19 18:57:22 - He? Dec 19 18:57:53 [ przy drodze ? wyglada jak obozowisko ? Dec 19 18:57:55 - Pewnie jacys podroznicy, tak jak my - wzrusza ramionami Oinert. Dec 19 18:58:12 -Widac nie jestesmy sami w okolicy. Dec 19 18:58:13 [ Z dala od drogi, ale wyglada na ogien obozowy Dec 19 18:58:51 Oinert uklada sie do snu w jednym z namiotow - ktorych rozbiliscie piec. Dec 19 18:59:12 [ Z Oineta zrobił się Oinert?! Dec 19 18:59:22 [ Podejrzana sprawa... Dec 19 18:59:22 [ Oinet, przepraszam. Dec 19 18:59:35 [ Ignorujecie ognisko? Dec 19 18:59:45 - Ignorujemy ognisko ? Dec 19 19:00:02 - Mhm... Dec 19 19:00:04 Ja juz spie :) Dec 19 19:00:18 Układam miecze po obu stronach poslania. Dec 19 19:00:23 Kladziecie sie spac do namiotow. Dec 19 19:00:47 Stoje na warcie, to moge od czasu do czasu zerknac w tamta strone Dec 19 19:00:50 Na warcie zostaje osamotniony Thomas. Dec 19 19:00:50 Lezac na plecach... Dec 19 19:00:57 Ognisko spadlo dopiero pozno w nocy. Dec 19 19:01:01 Noc minela bez niespodzianek. Dec 19 19:01:10 ... przez okolo pol godziny szepcze cos pod nosem. Dec 19 19:01:11 Z oddali dobiegalo Was tylko wycie glodnych wilkow. Dec 19 19:01:57 Nad ranem w miejscu, w ktorym palilo sie obozowisko, niczego nie dostrzegliscie. Dec 19 19:02:21 Zwineliscie namioty i ruszyliscie w dalsza droge. Dec 19 19:02:40 Wczesnym popoludniem chmury na horyzoncie gwaltownie pociemnialy. Dec 19 19:02:49 Niebo spowilo sie olowianymi smugami. Dec 19 19:02:59 Na zachodzie blysnelo, przez niebo przetoczyl sie mrukliwy grom. Dec 19 19:03:03 Oinet wstrzymal powoz. Dec 19 19:03:25 - Idzie chyba w ta strone - oslonil dlonia oczy. Dec 19 19:03:43 - Co robimy, panowie? - spojrzal po Was. - Jedziemy dalej czy przeczekamy ja tutaj? Dec 19 19:04:07 zakladam plaszcz i naciagam kaptur na glowe Dec 19 19:04:08 Spogladam po innych. Dec 19 19:05:19 - ... Dec 19 19:05:23 Oinet patrzy na Was wyczekujacym wzrokiem. Dec 19 19:05:26 - Wy decydujecie. Dec 19 19:05:31 - Ale to nie wyglada dobrze. Dec 19 19:05:40 Blysk i huk. Tym razem znacznie glosniejsy. Dec 19 19:05:46 - Kiedy bysmy dojechali do Cynowa Dec 19 19:05:48 - ? Dec 19 19:05:54 Zachodni wiatr przynosi zapach letniego deszczu. Dec 19 19:05:59 - Przeczekajmy, nie spieszy nam sie Dec 19 19:06:09 - Gdybysmy jechali bez przerwy w tym samym tempie, dojedziemy tam tuz po zapadnieciu zmroku. Dec 19 19:06:35 - Jak bedziemy czekac to trzeba bedzie czekac kolejna noc Dec 19 19:07:07 - Postaram sie dostowac do decyzji pozostalych... Dec 19 19:07:09 Konie parskaja niespokojnie. Dec 19 19:07:16 - Nie widze problemu. Dec 19 19:07:18 Pierwsze krople deszczu uderzaja o powoz. Dec 19 19:07:21 - A zreszta Dec 19 19:07:26 - Czekamy Dec 19 19:07:35 Oinert zjezdza z drogi. Dec 19 19:07:51 - Tam pod tym drzewem bedzie chyba dobrze? Uchroni nas przed deszczem - pokazuje palcem rozlozysty dab. Dec 19 19:08:12 Na chwile oglusza Was kolejny huk gromu. Dec 19 19:08:21 - Ale nie przed piorunami - mruknalem. Dec 19 19:08:29 - Moze jakies nizsze drzewo Dec 19 19:08:40 Rozgladacie sie, ale wokol rozciaga sie trawiasta rownina. Dec 19 19:08:54 Macie do wyboru rozbic oboz pod drzewem albo na otwartym terenie. Dec 19 19:08:58 [ No to pod samotnym debem napewno nie Dec 19 19:09:19 Skrecacie na otwarty teren. Dec 19 19:09:20 - Otwarty teren, z pewnoscia. Dec 19 19:09:25 Zaczyna padac ulewny deszcz. Dec 19 19:09:28 - TO moze jednak pojedziemy dalej ? Dec 19 19:09:45 Wiatr burzy Wam wlosy, konie niespokojnie przebieraja kopytami. Dec 19 19:09:54 Ich grzywy przypominaja pozlepiane straki. Dec 19 19:10:01 Z zachodu idzie na Was burza... potezna burza. Dec 19 19:10:13 [ Komu burzy, temu burzy. :P Dec 19 19:10:15 Blysk, dwie sekundy, huk. Dec 19 19:10:27 - Dwa kilometry od nas. Dec 19 19:10:35 Oiret macha zniecierpliwiony reka i wyciaga namioty. Dec 19 19:10:42 Usiluje je rozbic, ale wiatr wyrywa sledzie. Dec 19 19:10:48 - Pomozcie mi! - przkerzykuje wichure. Dec 19 19:10:55 Pomagam Dec 19 19:11:04 I ja. Dec 19 19:11:06 Blysk, sekunda i przepotezny huk, jak by niebo peklo. Dec 19 19:11:16 - Zbliza sie... Dec 19 19:11:21 Wspolnymi silami rozbijacie obok siebie piec namiotow i zastawiacie je od zachodu powozem. Dec 19 19:11:33 Oiret przykrywa konie jakims plotnem i pospiesznie chowa sie do namiotu. Dec 19 19:11:42 Tak ulewnego deszczu dawno nie doswiadczyliscie. Dec 19 19:11:51 Blysk, sekunda, huk. Dec 19 19:12:08 Rozdwojony piorun uderza w dab, rozlamuje pien az do korzeni. Dec 19 19:12:15 Polowa drzewa dostojnie wali sie na ziemie. Dec 19 19:12:29 - ... Dec 19 19:12:33 Wiatr wsciekle targa plotnami namiotu. Dec 19 19:13:02 Deszcz wali z taka moca, ze wydaje Wam sie, iz rozbiliscie obozowisko pod wodospadem. Dec 19 19:13:15 Burzowe chmury oddalaja sie w kierunku wschodnim dopiero po godzinie. Dec 19 19:13:21 Deszcz nie przestaje padac. Dec 19 19:13:43 Olowiane chmury zostaja na poczernialym niebie zastapione przez ciezkie, brunatne. Dec 19 19:14:12 Mija pietnascie minut, pol godziny... Deszcze leje nadal jak z cebra. Dec 19 19:14:19 Wokol Waszych namiotow tworzy sie istne bajorko. Dec 19 19:14:32 Wicher troche ucichl, ale nadal zrywa sie od czasu do czasu. Dec 19 19:14:40 - Co robimy? - pyta Oinet. - Czekamy? Dec 19 19:14:54 - Burza juz przeszla, wiec... Dec 19 19:15:19 - Proponuje zostac. Dec 19 19:15:21 -... mamy szanse dotrzec tam jeszcze dzisiaj. Dec 19 19:15:26 - Spieszy nam sie? Dec 19 19:15:26 - Teraz i tak nie zdazymy przed zapadnieciem nocy. Dec 19 19:16:20 - Skoro tak... Dec 19 19:16:31 Zostajecie w tym samym miejscu. Dec 19 19:16:31 - Warty jak wczoraj ? Dec 19 19:16:38 Deszcz uspokaja sie dopiero po kilku godzinach. Dec 19 19:16:49 Na swiecie zapadl juz wieczor. Dec 19 19:17:11 Rozbijacie ognisko i szykujecie jakas strawe. Dec 19 19:17:13 Wtem... Dec 19 19:17:34 Z kierunku poludniowego zbliza sie do Was czlowiek ubrany w kolorowe szaty. Dec 19 19:17:40 Czlowiek albo... elf. Dec 19 19:17:49 Wyraznie zmierza w strone Waszego obozowiska. Dec 19 19:18:11 reka opada na miecz Dec 19 19:18:17 Wychodze z namiotu. Dec 19 19:18:36 Pozdrawiam go Dec 19 19:19:03 - Witam, witam, podroznikow - wykrzykuje rozradowanym glosem. Dec 19 19:19:10 To czlowiek, mezczyzna, lat okolo piecdziesiat. Dec 19 19:19:19 Ubrany jest w bardzo kolorowe, karnawalowe iscie szaty. Dec 19 19:19:36 - O co chodzi? Dec 19 19:19:37 Ma bardzo krzaczaste brwi, ciemne wlosy. Dec 19 19:19:58 - Tak sie ciesze, ze na was natrafilem - sciska Wasze dlonie. Dec 19 19:20:06 - Nazywam sie Mezuk. Dec 19 19:20:17 - Zgubilem swoich. Dec 19 19:20:23 - To przez ta piekielna burze. Dec 19 19:20:37 - Kim jestes, Mezuk? Dec 19 19:20:50 - Pozwolicie ogrzac sie strudzonemu wedrowcowi? Nie bojcie sie, odplace Wam sie nalezycie. Dec 19 19:20:54 - Ach! Dec 19 19:20:58 - Nie przedstawilem sie! Dec 19 19:21:18 - Jestem czlonkiem trupy cyrkowej Smocza Enigma. Dec 19 19:21:19 [ - Ile? :-D Dec 19 19:21:39 - Wedrowalismy w kierunku Megalos, ale zaskoczyla nas ta upiorna burza. Dec 19 19:22:13 - Szedlem na koncu, deszcz przeslonil mi towarzyszy, wicher sprawil widocznie, ze skrecilem z drogi. Dec 19 19:22:27 Siada przy ognisku, zaczyna grzac rece. Dec 19 19:22:33 - Nawet nie wiecie, jak przemoklem. Dec 19 19:22:44 Oinet spoglada na Mezuka i potem na Was. Dec 19 19:22:49 - Zdziwilbys sie. Dec 19 19:23:39 - Macie do wrzucenia cos na zab? - wola wesolo, spogladajac po Was blyszczacymi oczami i smiesznie poruszajac brwiami. Dec 19 19:24:16 - Wyczaruj sobie sam - mrucze. Dec 19 19:24:35 - Och, powiedzialem przeciez, ze nic za darmo! - wola z usmiechem. Dec 19 19:24:57 - Dajcie mi cos do zjedzenia, a potem pomaga Wam zabic czas. Dec 19 19:25:41 [ - Od zabijania to tu jestem ja. Dec 19 19:26:09 Czestuje przybysza strawa Dec 19 19:26:27 - Dziekuje, dziekuje, dobry czlowieku. Pyszne jedzonko. Imienia nie doslyszalem... Dec 19 19:26:33 Pospiesznie je i spoglada na Magdara ciekawie. Dec 19 19:28:07 -Tak? Dec 19 19:28:31 - Mam sie do was zwracac per "dobrzy ludzie"? - smieje sie rubasznie. - Ha ha ha, jak chcecie. Dec 19 19:28:41 Powoli konczy potrawe. Dec 19 19:30:49 - A teraz... - gdy wszyscy zjedliscie Mezuk uroczyscie sie podnosi. - Usiadzcie w polkole. Dec 19 19:30:57 - Musicie wiedziec, ze jestem bardem. Dec 19 19:31:06 - Pozwolcie odplacic mi sie za goscine opowiescia. Dec 19 19:31:13 - O nie... - mrucze. Dec 19 19:31:34 " Moje biedne uszy. " Dec 19 19:32:09 Mezuk rozpoczyna snuc swoja opowiesc. Dec 19 19:32:18 Mezuk rozpoczyna snuc swoja opowiesc. Dec 19 19:32:25 Poczatkowo sluchacie jej z niechecia i znudzeniem. Dec 19 19:32:40 Po chwili okazuje sie jednak, ze nieznajomy jest wyjatkowo sprawny w swoim fachu. Dec 19 19:33:07 Ma urzekajaca, niska barwe glosu, a jego opowiesc jest zajmujaca rowniez sama w sobie. Dec 19 19:33:21 Nagle na jego dloniach zaczynaja pojawiac sie postacie, o ktorych opowiada. Dec 19 19:33:34 To najwyrazniej iluzja, Mezuk musi znac sie troche na czarach. Dec 19 19:33:48 Patrzycie z coraz wieksza ciekawoscia. Dec 19 19:34:00 Trawiasta, przemokla rownina znika. Dec 19 19:34:11 Znikaja powozy, konie, nawet siebie dostrzegacie z trudem. Dec 19 19:34:24 Znajdujecie sie na wzgorzu, z ktorego rozciaga sie widok na starozytna bitwe. Dec 19 19:34:38 Kawaleria krolewska szarzuje na horde orkow. Dec 19 19:34:45 Dumnie powiewaja antyczne sztandary. Dec 19 19:35:25 Gdzies z gory, z powietrza, z ziemi glos Mezuka wydaje sie Was dochodzic i komentowac przebieg wielkiego, slynnego starcia, w ktorym na wiele lat odparto orki z Krain Ludzi Dec 19 19:35:40 Opowiesc usypia Was i pobudza jednoczesnie. Dec 19 19:35:46 Powoli zbliza sie ku koncowi. Dec 19 19:35:52 Przecieracie oczy. Dec 19 19:35:57 Mezuk unosi sie ze swojego miejsca. Dec 19 19:36:12 - A teraz, przyjaciele, dziekuje Wam za goscine i za szczodrosc. Dec 19 19:36:15 - Do nastepnego razu. Dec 19 19:36:25 Pstryka palcami i znika w klebie dymu. Dec 19 19:36:29 Rozgladacie sie. Dec 19 19:36:34 Zniknal nie tylko Mezuk. Dec 19 19:36:48 Zniknal rowniez powoz, konie, namioty... Dec 19 19:36:51 Zniknal rowniez... Dec 19 19:36:53 ? Dec 19 19:36:56 ...Magdar. Dec 19 19:37:03 CIAG DALSZY NASTAPI