Mar 13 17:43:14 Oinet rozpoczyna swoja opowiesc. Mar 13 17:43:23 - Jak widzicie, sklamalem, ale mam nadzieje, ze zrozumiecie moje powody. Mar 13 17:43:28 - Sprawa przedstawia sie tak. Mar 13 17:44:03 - Moj wuj Riyan -- to po nim oddziedzicylem Saminote -- byl ekscentrykiem, zyl w domu polozonym godzine drogi stad, w lesie. Mar 13 17:44:34 - Ludzie go szanowali, lecz nie mial zadnych bliskich przyjaciol w Cynowie. Mar 13 17:44:47 - Nawet ze swoja rodzina -- tzn. ze mna i moja zona -- mial slaby kontakt. Mar 13 17:44:58 - Niedawno umarl. Mar 13 17:45:03 - Pozostawil po sobie testament. Mar 13 17:45:32 - Pisze w nim, ze ja, Oinet, oddziedzicylem "skrzynie ze skarbem", ale ze musze najpierw ja odnalezc. Mar 13 17:45:53 - W testamencie nie ma zadnych szczegolow ani informacji. Jedyne, co wiem, to to, ze skrzynia jest z ciemnego drewna, porzadnie okuta. Mar 13 17:46:18 - Zdziwilem sie. Sami przyznacie, ze to niecodzienny zapis. Ale coz, moj wuj byl ekscentrykiem, wiec czegoz innego moglem po nim sie spodziewac? Mar 13 17:46:50 - Mam podstawy przypuszczac, ze w tej skrzyni kryje sie cos cennego. Wuj byl w koncu dosc zamoznym czlowiekiem. Mar 13 17:47:26 - Niewykluczone, ze trudnil sie magia lub alchemia. To by wyjasnialo po czesci, dlaczego mieszkal na uboczu, dlaczego podejmowal czasem dziwnych gosci. Mar 13 17:47:42 - Chociaz z drugiej strony w domu nie ma zadnego laboratorium, zadnych artefaktow magicznych, wiec... Sam nie wiem. Mar 13 17:47:51 - Tak czy owak, w poszukiwaniu skrzyni przetrzasnalem dom. Mar 13 17:47:56 - Niczego nie znalazlem. Mar 13 17:48:13 Oinet zamysla sie, upija lyk herbaty (wszyscy zostaliscie nia poczestowani). Mar 13 17:48:29 Z drugiego pokoju dochodzi Was skrzekliwy glos jaszczura Saminoto. Mar 13 17:48:42 - Podejdz do portalu od frontu. Podejdz do portalu od frontu. Mar 13 17:48:48 Oinet ciagnie dalej swoja opowiesc. Mar 13 17:48:59 - Doszedlem do wniosku, ze prawdopodobnie nie nadaje sie do poszukiwania ukrytych skrzyn. Mar 13 17:49:23 - Wyruszylem do Megalos, by znalezc ludzi -- znaczace spojrzenie na Swierszcza -- takich jak Wy. Mar 13 17:49:34 - Doswiadczonych poszukiwaczy przygod, najemnikow, jak zwal tak zwal. Mar 13 17:49:56 - Oklamalem was, bo podejrzewam, ze gdybym opowiedzial wam te historie wtedy w karczmie, uznalibyscie mnie za wariata. Mar 13 17:50:00 Oinet usmiecha sie krzywo. Mar 13 17:50:15 - W kazdym razie teraz wiecie, do jakiego naprawde zadania chce was wynajac. Mar 13 17:50:23 Zarzir usmiecha sie krzywiej. Mar 13 17:50:35 - Zaliczke dostaliscie. Oczywiscie ja zatrzymacie. Mar 13 17:50:53 - Poza tym oferuje 25% wartosci tego, co znajdzie sie w tej skrzyni. Mar 13 17:51:20 - W domu wuja mieszka obecnie jego zrzedliwa siostra Nrinca wraz ze swym mezem Tumbanem. Mar 13 17:51:49 - To wlasnie oni oddziedziczyli dom jako taki. Nie mam pojecia dlaczego, nie mieszkali wczesniej w Cynowie, moj wuj widywal sie z nimi moze raz na dwa lata. Mar 13 17:52:08 - No, ale przeprowadzili sie tutaj po smierci wuja, trudno sie im dziwic. To ladny dom. Mar 13 17:52:29 - Wlasciwie nie mam nic wiecej do dodania. Macie jakies pytania? Mar 13 17:53:36 Patrze na Magdara i Zarzira: -To wy decydujecie... Mar 13 17:54:42 - Podjelismy sie zadanie, wiec postaramy sie je wykonac. Mar 13 17:55:37 - Znakomicie - cieszy sie Oinet. Mar 13 17:55:45 - Ma pan ten testament w domu? Chcialbym rzucic na niego okiem. Mar 13 17:56:06 - Tak, oczywiscie. Mam kopie. Zaraz przyniose. Mar 13 17:56:44 "..przydalby sie mag.." Mar 13 17:56:46 - Jest tu gdzies wychodek? Mar 13 17:57:00 - Tak - odpowiada Oinet i mowi Ci, jak do niego trafic. Mar 13 17:57:15 Nastepnie wychodzi z pokoju przyniesc testament. Mar 13 17:57:22 - Przepraszam na chwile. Natura wzywa. Mar 13 17:57:40 Zarzir wychodzi. Mar 13 17:58:37 Oinet przynosi testament, podaje go Magdarowi. Mar 13 17:58:42 - Proponuje udac sie do domu wuja i z tamtad zaczac poszukiwania. Mar 13 17:58:48 [Magdar, Swierszcz czytacie razem... Czy tylko Magdar czyta? :) Mar 13 17:59:19 Poczekam na Z. i przeczytam na glos Mar 13 17:59:46 Ale najpierw przeczytam sam :P Mar 13 18:00:30 - Wuj nazywal sie Riyan.. tak ? Mar 13 18:01:41 Oinet kiwa glowa. Mar 13 18:02:00 - Ile mial lat? Mar 13 18:02:01 Saminota usiluje wygrzebac jakas zabawke zza szafy. Mar 13 18:02:08 - Szescdziesiat cztery. Mar 13 18:02:25 - Umarl.. ze starosci ? Mar 13 18:02:42 - Tak, z tego co wiemy, tak - odpowiada lekko zaskoczony pytaniem Oinet. Mar 13 18:03:17 - Mial jakis znajomych, wrogow moze ? Mar 13 18:03:31 - Niewiele o nim wiemy. Byl ekscentrykiem, odludkiem. Mar 13 18:03:44 - Przyjmowal czasem jakichs dziwnych gosci. Dziwnych, to znaczy nie pochodzacych stad. Mar 13 18:04:15 - Mowisz, ze byl zamozny.. Mar 13 18:05:05 - Z tego co wiem, nie mial zadnej pracy w zwyczajowym znaczeniu tego slowa, ale zyl dostatnio. Mar 13 18:06:25 Do pomieszczenia wchodzi Zarzir. Mar 13 18:06:43 Prowadzi obezwladnionego zeleaznym chwytem jakiegos mezczyzne. Mar 13 18:07:00 Oinet zrywa sie z krzesla. Mar 13 18:07:13 Odrywam się od studiowania dokumentu Mar 13 18:07:16 - Co? Sab? Prosze go puscic! Mar 13 18:07:38 - Moment. Mar 13 18:08:32 - Pana przyjaciel stal pod oknem. Mar 13 18:08:47 - Najwyrazniej podsluchiwal. Mar 13 18:08:52 Oinet zaczyna porozumiewac sie ze swoim pomocnikiem Sabem za pomoca gestow. Mar 13 18:09:00 Wydaja sie dla Was zupelnie niezrozumiale. Mar 13 18:09:10 - Nie lubie tego. Mar 13 18:09:13 Po chwili "rozmowy" Oinet wzrusza ramionami, macha reka. Mar 13 18:09:20 - Prosze go puscic i dac mu wyjsc. Mar 13 18:09:43 - Nie, dopoki nie dowiem sie, po co stal pod oknem i przysluchiwal sie naszej rozmowie. Mar 13 18:10:08 Oinet patrzy na Zarzira porozumiewawczym wzrokiem. Mar 13 18:10:14 - Prosze go puscic. Wytlumacze, jak wyjdzie. Mar 13 18:10:24 - Zarzir czy aby nie przesadzasz? Mar 13 18:10:34 - Moge z nim wyjsc i poczekac przed drzwiami... Mar 13 18:10:39 Zwalniam uchwyt: - Wynocha. Mar 13 18:10:47 Sab wychodzi pospiesznie z pokoju. Mar 13 18:10:52 Oinet siada ciezko na krzesle. Mar 13 18:11:03 - On jest nie tylko niemy, ale rowniez troche... - puka sie znaczaco w skron. Mar 13 18:11:21 - Magdar, badz o to spokojny. Mar 13 18:11:22 - To niegrozne, ale czasem dziwnie sie zachowuje. Byl po prostu ciekaw, czego chce od was, badz co badz -- obcych. Mar 13 18:11:33 - To taka dziwna sprawa z tym Sabem - zamysla sie Oinet. Mar 13 18:11:41 - Pojawil sie w Cynowie krotko po smierci wuja. Mar 13 18:11:47 - Wlasciwie nie wiadomo, skad sie tu wzial. Mar 13 18:12:18 - W takim razie jest tu od niedawna... Pan mu ufa? Mar 13 18:12:23 - Przypadkiem zorientowalem sie, ze ma talent do stolarsrtwa i zatrudnilem go w swoim warsztacie. Zamiast wynagrodzenia w gotowce, dostaje jadlo i dach nad glowa. Wydaje sie byc zadowolony z takiego ukladu. Mar 13 18:12:44 - Czy mu ufam? Ujmijmy to inaczej -- jak dotad nie dal mi podstaw, by mu nie ufac. Mar 13 18:12:59 - A jesli chodzi o to podsluchiwanie -- coz, to zadna tajemnica. Wiele osob w Cynowie zna tresc testamentu. Mar 13 18:13:04 Oinet macha reka. Mar 13 18:13:22 - Dosc o nim. Wielu takich wariatow jak Sab kreci sie po prowincji. Niektorzy maja po prostu talent do czegos, to wszystko. Mar 13 18:13:37 - Wlasnie, testament. Znalazl pan w nim cos, panie Magdarze, co umknelo mnie? Mar 13 18:13:47 - Niby skad? Rozumiem, ze zalezy panu na rozglosie? Mar 13 18:14:26 - Nie sadze. Mar 13 18:14:33 - Skad? Coz, mowie, to zadna tajemnica. Powiedzialem o testamencie kilku znajomym. Mar 13 18:14:43 - Wszyscy i tak wiedza, ze wuj byl dziwakiem, wiec nikogo to nie zdziwilo. Mar 13 18:15:05 Wstaje i przechodze sie po pokoju. Mar 13 18:15:05 Saminota wskakuje na stol i zaczyna zbierac okruszki. Zabawne zwierze. Dethan na pewno bylby nim bardzo zainteresowany. Mar 13 18:15:20 - Jesli nie macie zadnych pytan... Mar 13 18:15:27 - Dom Riyana jest godzine drogi stad. Mar 13 18:15:35 - O jszczurce nie bylo mowy w testamencie Mar 13 18:15:37 - Nie moge isc z Wami, mam pilne sprawy w warsztacie na glowie. Mar 13 18:15:57 - Wypisze natomiast cos w rodzaju... przepustki. Mar 13 18:15:59 Oinet usmiecha sie. Mar 13 18:16:24 - Ta wiedzma Nrinca siedzi tam caly czas i na pewno nie wpuscila by was "na piekne oczy". Mar 13 18:16:32 Przygladam sie blizej zwierzakowi. Mar 13 18:16:33 Saminota wskakuje Magdarowi na ramie. Mar 13 18:16:45 [ Duze to to? Mar 13 18:16:47 - Chyba pana polubila. Mar 13 18:16:49 Glaszcze ja Mar 13 18:16:56 [Polowa przedramienia Mar 13 18:17:12 [Jakies 20 cm od pyszczka do ogna. Mar 13 18:17:15 *ogona Mar 13 18:17:37 - Moze. Nie bylo o niej nic w testamencie. Skad sie zatem wziela? Mar 13 18:17:49 Oinet podaje Wam dokument z pieczatka jego warsztatu [kto go bierze?] i objasnia Wam, jak trafic do domu Riyana. Mar 13 18:17:56 Ja. Mar 13 18:18:19 - Podejdz do portalu od frontu. Podejdz do portalu od frontu - zaczyna jazgotac Saminota, zeskakuje z ramienia i wybiega z pokoju. Mar 13 18:18:34 - Wuj musial kupic ja od ktoregos ze swoich gosci - wzrusza ramionami Oinet. Mar 13 18:18:51 - Dal mi ja na krotko przed smiercia. Zgodzilem sie oczywiscie. Dzieci za nia przepadaly. Mar 13 18:19:44 - Tak... Jeszcze jedno - wuj zaznaczyl, ze ma pan odnalezc skrzynie sam. Na pewno chce pan podwazyc jego wole? Mar 13 18:21:31 Oinet usmiecha sie krzywo. Mar 13 18:21:36 - Sam jej nie odnajde. Mar 13 18:21:45 - Wiec wole odnalezc ja z cudza pomoca niz nie odnalezc jej w ogole. Mar 13 18:21:52 - Wiec zgadzacie sie na 25% zawartosci? Mar 13 18:22:07 - ... Mar 13 18:23:32 Biore Magdara na strone: - 30 %. Mar 13 18:24:07 - Nie zalezy mi na pieniadzach. Mar 13 18:24:40 - Panie Oinet -- proponuje 30 %. Mar 13 18:24:57 - To tak, zebysmy i my i pan byli zadowoleni. Mar 13 18:25:14 - Hm. Mar 13 18:25:21 - Oczywiscie nie wiemy, co jest w tej skrzyni. Mar 13 18:25:35 - 25% i 500 srebrnikow, teraz. Mar 13 18:26:10 - Zgadzam sie. Mar 13 18:26:15 - Wy? Mar 13 18:26:26 Wzruszam ramionami Mar 13 18:26:28 Oinet bez slowa podaje Zarzirowi pekaty, brzeczacy woreczek. Mar 13 18:26:32 - Aha, jeszcze jedno. Mar 13 18:26:48 - Podczas poszukiwan skrzyni nie wolno Wam zniszczyc domu, scian, mebli. Mar 13 18:27:05 - Bo? Mar 13 18:27:17 - To chyba oczywiste. Dom nie jest moj. Mar 13 18:27:20 [ Hue, hue, hue... Mar 13 18:28:38 [ To wszystko? Wychodzicie? Czy jeszcze jakies pytania? Mar 13 18:28:45 - Naturalnie bedziemy tego unikac. Mar 13 18:28:46 [ Zarzir, dopisz sobie 500, potem podzielisz sie z kolegami. Mar 13 18:29:01 - Na razie to bedzie wszystko Mar 13 18:30:47 Zegnacie sie i wychodzicie. Mar 13 18:30:53 Powoli zmierzam ku wyjsciu. Mar 13 18:30:54 W Cynowie jest kilka sklepow. Mar 13 18:31:02 - Do zobaczenia Mar 13 18:31:04 Zagladacie do nich czy ruszacie bezposrednio do domu Riyana? Mar 13 18:31:20 [ Mam cos do jedzenia przy sobie ? Mar 13 18:31:42 [ Kielbase. Mar 13 18:31:48 [ Ile ? Mar 13 18:31:58 [ Bez chleba ?!? Mar 13 18:32:01 [ Cztery peta. Mar 13 18:32:06 [ I pol bochna chleba. Mar 13 18:32:14 W Cynowie znalezc mozna: Mar 13 18:32:16 [ Cztery peta?!? Mar 13 18:32:21 -zajazd "Pod wsciekla koza" Mar 13 18:32:29 -warsztat garncarski Mar 13 18:32:37 -sklep rolniczy "Dlon farmera" Mar 13 18:32:49 -sklep spozywczy "U Drinna" Mar 13 18:32:58 -warsztat stolarski Oineta Mar 13 18:33:34 [ Mi tam niczego nie potrzeba. Mar 13 18:33:46 [ Mnie takze Mar 13 18:33:53 [ Mozemy isc.. Mar 13 18:34:07 [ W takim razie - w droge. Mar 13 18:35:03 Wyruszacie. Mar 13 18:35:30 Po godzinie przyjemnego spaceru przez las (kon Magdara zostal w stajni Oineta) docieracie do okazalego domu wzniesionego na lesnej polanie. Mar 13 18:35:36 Dom jest pietrowy. Mar 13 18:35:50 W obejsciu -- tzn. za plotem -- krzata sie jakas przygarbiona kobieta. Wiesza pranie. Mar 13 18:36:09 Podchodze do niej. Mar 13 18:36:17 Staram sie nie rzucac w oczy... Mar 13 18:36:25 - Dzien dobry. Mar 13 18:36:32 Stajecie po obu stronach plota. Mar 13 18:36:38 - Czego? - rzuca opryskliwie. Mar 13 18:36:52 Domyslacie sie, ze to Nrinca, ta wiedzmowata siostra Riyana. Mar 13 18:37:01 Wyjmuje notatke od Oineta i trzymam ja przed jej twarza. Mar 13 18:37:30 Kobieta ja czyta pobieznie i strasznie sie krzywi. Mar 13 18:37:39 - A, tak, tak, ten lobuz Oinet mowil mi, ze kogos przysle. Mar 13 18:37:43 Smieje sie chrapliwie. Mar 13 18:37:51 - Skarbu mu sie zachcialo. Mar 13 18:37:55 Chowam kartke. Mar 13 18:38:08 - Dlugo wam to zajmie, lobuzy? Mar 13 18:38:13 - Spadku, droga pani, tylko tego Mar 13 18:38:20 - Chyba nie tylko jemu?... Mar 13 18:39:03 - Spadku, spadku - kreci glowa. Pokazuje na dom. - TO jest spadek. I JA go oddziedzicylam. Mar 13 18:39:19 - No, pytam grzecznie, ile wam to zajmie? Czas to pieniadz. Mar 13 18:39:23 - Nie kwestionuje tego. Postaramy sie zabrac pani mozliwie malo czasu Mar 13 18:39:58 Przygladam sie posesji. Szukam swierzo kopanej ziemi. Mar 13 18:40:24 - Troche moze zajac. Mar 13 18:40:27 Nrinca otwiera niechetnie furtke. Mar 13 18:40:38 - Prosze sie nami nie przejmowac. Poradzimy sobie. Mar 13 18:40:41 - Tylko nie rozlazic sie i niczego mi nie zniszczyc. Bede wam patrzyla na lapy. Mar 13 18:40:46 - Pewnie, pewnie. Mar 13 18:40:50 - Wlasciwie, to gdzie go pochowano? Mar 13 18:40:54 Babsztyl usmiecha sie pogardliwie. Mar 13 18:41:21 - Co to za kurdupel? - Nrinca dopiero teraz zauwaza Swierszcza. Przyglada mu sie ze wstretem. Mar 13 18:41:33 - Widzialam takiego na jarmarku, ale tamten byl w klatce - szczerzy sie szczerbato. Mar 13 18:41:35 [ Kolejna rasistka... Mar 13 18:41:50 Udaje jej pogardliwy uœmiech. Mar 13 18:41:56 [ He, he, he, he... Mar 13 18:42:28 Wchodze na podworko. Mar 13 18:42:39 Ja też. Mar 13 18:42:47 Nrinca po dluzszym wahaniu prowadzi Was najpierw na tyly domu. Znajduje sie tu niewielka mogila. Mar 13 18:43:13 [ Jakas tablica, krzyz ? Mar 13 18:43:57 Krzyz, imie Riyana, data urodzenia i smierci. Zgadza sie z wiekiem podanym Wam przez Oineta. Mar 13 18:44:21 Ide na front. Mar 13 18:44:36 [Na jaki front? Niemiecko-francuski? Mar 13 18:44:37 [ maja ogrod? Mar 13 18:44:48 [ Tak, ogrod rozciaga sie wokol domu. Mar 13 18:44:52 [ Francusko-niemiecki. Mar 13 18:45:16 [jakies widoczne zabudowania w ogrodzie? Mar 13 18:45:59 [Nie. Nic z tych rzeczy. Mar 13 18:46:35 - Zajmijmy sie zatem poszukiwaniami Mar 13 18:46:38 Wchodze do domu. Mar 13 18:46:38 Rozgladam sie po ogrodzie przed domem. Mar 13 18:46:48 Wchodzicie do domu w towarzystwie Nrinci. Mar 13 18:46:56 - Tutaj jest parter, na gorze jest pietro, a na dole piwnica. Mar 13 18:47:11 - Wierzcie mi, gdyby tu gdzies byla jakas skrzynia, znalazlabym ja. Mar 13 18:47:27 - Od czego zaczynamy ? Mar 13 18:47:52 [ Szukamy portalu do ktorego mozna podejsc od frontu :D Mar 13 18:48:17 Zarzir znalazl Mar 13 18:48:22 [ROTFL Mar 13 18:48:42 [ Portal ? Mar 13 18:48:55 Stoicie w przedsionku. Mar 13 18:49:17 Mozna stad przejsc do kuchni, jadalni i saloniku. Mar 13 18:49:35 Obok znajduje sie schody prowadzace na pietro, a pod schodami -- drzwi, prawdopodobnie wiodace do piwnicy. Mar 13 18:49:41 Nrinca przyglada Wam sie ze zniecierpliwieniem. Mar 13 18:49:50 - Zajrzyjmy do salonu Mar 13 18:49:56 - poponuje zaczac od kuchni.. :D Mar 13 18:50:16 - Salon, glodomorze Mar 13 18:50:25 - Doobra.. Mar 13 18:50:54 Wchodzicie we czworke do salonu. Mar 13 18:51:12 Coz... Salon jak salon. Mar 13 18:51:19 Stol, fotele, kredens, komoda. Mar 13 18:51:30 Na podlodze dywany. Mar 13 18:51:36 Wszystko urzadzone z... nowobogackim smakiem. Mar 13 18:51:41 [ ksiazki? Mar 13 18:51:44 [ Mnie tam interesuje frontowa strona podworka. Mar 13 18:52:09 Niewiele. Raczej porcelanowe zwierzatka. Mar 13 18:52:16 [ A mnie kuchnia. Mar 13 18:52:26 [ Od frontowej strony podworka weszliscie. Byl tam tylko trawnik i kilka klombow. Oraz dwie jablonie. Mar 13 18:52:26 [ jaszczurki ? :) Mar 13 18:52:35 [ Nie, w ogole nie widzicie nic niezwyklego. Mar 13 18:52:48 - Juz sie napatrzyliscie? - pyta Nrinca. Mar 13 18:53:07 [wzor na dywanie? Mar 13 18:53:17 - Nie.. jeszcze nie.. - zagladam pod dywan. Mar 13 18:53:21 - Nie. Mar 13 18:53:39 [ Klomby i jablonie powiadasz... A jak rosna? Mar 13 18:53:52 [ Zielonym do gory... Mar 13 18:54:22 [ Jaki... uklad? :] Mar 13 18:54:33 [ Klomby po lewej, a jablonie po prawej obok siebie. Mar 13 18:54:37 [ Pod dywanem nic nie ma. Mar 13 18:54:49 Nrinca odciaga Cie gwaltownym szarpnieciem i grozi Ci palcem [Swierszczowi]. Mar 13 18:54:52 [ Dwie jablonie obok siebie? Mar 13 18:54:58 [ Mhm. Mar 13 18:55:03 Zagladam pod drugi. Ostentacyjnie. Spogladam na 'Gospodynie'. Mar 13 18:55:09 [ Nawet kurzu pod dywanem? Zacna gospodyni. Mar 13 18:55:13 [ Ale klomby juz nie? Mar 13 18:55:14 Dostajesz w twarz. Mar 13 18:55:25 [ Ciekawe.. Mar 13 18:55:32 - Nie pchaj swoich lap, kurduplu, jak cie nie prosza - syczy gospodyni. Mar 13 18:55:37 Wstaje. Mar 13 18:55:53 [ Poczekaj na kuchnie.. :D Mar 13 18:56:02 - Bardzo nieladnie sie pani zachowuje. Mar 13 18:56:14 Nrinca patrzy na Was zimno. Mar 13 18:56:15 - Nie trzeba sie tak unosic droga pani Mar 13 18:56:21 - Pytam, gdzie teraz chcecie isc? Czasu nie mam. Mar 13 18:56:32 - Jak chcecie cos poruszyc, to trzeba sie najpierw pania domu zapytac. Mar 13 18:56:43 - O co ci, kobieto, chodzi? Mar 13 18:57:03 Ide do jadalni Mar 13 18:57:28 [ Klomby nie rosna obok siebie? Mar 13 18:57:38 Ide za Magdarem. Mar 13 18:57:46 Nrinca idzie za wami. Mar 13 18:58:07 Jadalnia: Dlugi stol, osiem krzesel. Na scianie porter mezczyzny z pokaznymi wasami. Mar 13 18:58:12 *portret Mar 13 18:58:16 [ ??? Mar 13 18:58:21 [ Rosna czy nie? Mar 13 18:58:23 [ Klomby rosna nieregularnie. Mar 13 18:58:32 [ Nie widac zadnego schematu. Mar 13 18:58:42 W takim razie wychodze do ogrodu. Mar 13 18:59:05 - Kto jest na portrecie ? Mar 13 18:59:07 [stol zdobiony jakims motywem? Mar 13 18:59:53 - Moj maz. Tumban. Mar 13 18:59:59 [Magdar: Nie Mar 13 19:00:29 - Czemu go tu nie ma ? Mar 13 19:00:29 Orientujecie sie, ze Zarzir gdzies zniknal. Mar 13 19:00:50 - Hej - wola rozgniewana Nrinca. - Jesli polazl na pietro, oczy mu wydrapie. Mar 13 19:01:05 - Nie ruszajcie sie stad - przykazuje i wbiega po schodach na gore nie odpowiedziawszy na pytanie Swierszcza. Mar 13 19:01:23 Badam portret. Mar 13 19:01:38 ide powoli za nia Mar 13 19:02:02 utrzymujac bezpieczna odleglosc Mar 13 19:02:06 Portret jak portret. Mar 13 19:02:09 zeby sie niezorientowala Mar 13 19:02:12 Thomas wchodzi po schodach na gore. Mar 13 19:02:15 Za gospodynia. Mar 13 19:02:19 [ A za nim? Kto namalowal? Mar 13 19:02:27 Magdar i Swierszcz zostali sami na parterze. Mar 13 19:02:41 Za portretem Tumbana nic nie ma. Wyglada na to, ze namalowal go jakis jarmarczny artysta. Mar 13 19:02:49 - Ja tu nie widze nic ciekawego. Mar 13 19:03:09 widze cos ciekawego ? Mar 13 19:03:46 Sprawdzam krzesla. Jak czesto uzywane. Stol tez. Mar 13 19:04:25 Powtarzam, w tej jadalni naprawde nie ma nic niezwyklego. Mar 13 19:04:37 Thomas stoi tymczasem na poczatku korytarza na pietrze. Mar 13 19:04:44 [ Procze tego, ze nalezala do samotnika.. Mar 13 19:04:45 a na pietrze ? Mar 13 19:04:50 Widzi, jak Nrinca nerwowo wbiega do kazdego pomieszczenia z osobna szukajac Zarzira. Mar 13 19:05:00 Wyglada na to, ze na gorze jest kilka pokoi sypialnych. Mar 13 19:05:31 wchodze do jakiegos w ktorym juz byla Mar 13 19:05:37 i czekam az sobie pojdzie Mar 13 19:06:05 Thomas: Probujesz zakrasc sie do jakiegos pokoju, ale Nrinca konczy "obchod" szybko i zauwaza Cie przy schodach. Mar 13 19:06:20 - Co tu robisz? - krzyczy. - Mowilam, czekac na dole, nie rozlazic sie. Tutaj tego wielkoluda nie ma. Mar 13 19:06:36 Zgania Cie przed soba po schodach i po chwili znow wszyscy jestescie w jadalni. Mar 13 19:06:44 Nrinca dostrzega Zarzira w ogrodku przy jabloniach. Mar 13 19:06:49 - Tam nic nie zbroi - macha reka. Mar 13 19:06:54 - Dokad teraz chcecie isc? Mar 13 19:06:58 - Przejdzmy do kuchni Mar 13 19:07:07 Wchodzicie do kuchni. Mar 13 19:07:34 Szafki, stol. Mar 13 19:07:42 Duza, debowa, rzezbiona szafa. Mar 13 19:07:46 Dwa krzesla pod sciana. Mar 13 19:07:51 Kamienny piec. Mar 13 19:08:01 [ Dobrze zapoatrzona czy raczej pustawo ? Mar 13 19:08:09 [ Raczej skapawo, jesli o to pytasz. Mar 13 19:08:55 [ stol tez pewnie nieszczegolny? Mar 13 19:09:21 [Tak, nic nadzwyczajnego. Mar 13 19:09:51 [a safa jak rzezbiona? Mar 13 19:09:58 Motywem lisci. Mar 13 19:10:06 Zwracam sie do druzyny: - Chyba warto obejrzec pietro... Mar 13 19:10:17 Bogato. Mar 13 19:10:28 Najladniejszy mebel, jaki jak dotad tu widzieliscie. Mar 13 19:10:35 - Moglbym zajrzec do szafy? Mar 13 19:11:08 !nick Zarzir Mar 13 19:11:15 [ Przepraszam... Mar 13 19:12:21 - A po co? - pyta podejrzliwie Nrinca. Mar 13 19:12:39 - Chyba lepiej bedzie, jesli pojdziemy na pietro. Mar 13 19:12:44 Tymczasem zagloadam ZA szafe. Mar 13 19:12:45 - Im szybciej stad pojdziecie, tym lepiej. Mar 13 19:12:52 Plask. Mar 13 19:12:58 Swierszcz dostal w tylek witka. Mar 13 19:13:02 - Chcialbym sie przyjrzec wykonczeniom. Sa naprwde wspaniale Mar 13 19:13:11 - Gnomie, ostatni raz cie ostrzegam - krzyczy Nrinca. Mar 13 19:13:19 [ Swierszcz: Piecze jak cholera. Mar 13 19:13:49 - Jak chcecie - wzrusza ramionami. Mar 13 19:13:53 Nrinca otwiera szafe. Mar 13 19:14:02 [ Zobaczylem cos ? Mar 13 19:14:03 W srodku widzicie polki, jakies sloiki, suszone mieso. Mar 13 19:14:17 Wszystko to, czego mozna sie spodziewac w srodku kuchennej szafy. Mar 13 19:14:18 - Uderz go raz jeszcze, kobieto... Sprobuj. - mówię szeptem. Mar 13 19:14:45 [zdobienia wewnatrz? Mar 13 19:14:51 !wynik Mar 13 19:14:52 Rezultat... Przecietnie Mar 13 19:14:53 [Owszem, dosc bogate. Mar 13 19:14:55 TRZASK. Mar 13 19:15:03 Swierszcz raz jeszcze dostal przez plecy rozga. Mar 13 19:15:18 - To zadatek - mruczy Nrinca i usmiecha sie znaczaco do Zarzira. Mar 13 19:15:25 - Dosyć! Mar 13 19:15:27 - Argh! Mar 13 19:15:32 - Cicho! Mar 13 19:15:45 - Staje pomiedzy nia a Swierszczem. Mar 13 19:16:13 korzystajac z zamieszania udaje sie na gorne pietro Mar 13 19:16:15 - Napatrzyliscie sie juz w moje dzemy? Mar 13 19:16:17 Wyjmuje z kieszeni kamien. Bez procy. Mar 13 19:17:10 - Nie bedziesz mi tu grozil - jazgocze Nrinca i rzuca sie z pazurami do Swierszcza. Mar 13 19:17:28 Stoje spokojnie. Zarazil jest miedzy nami o ile pamietam. Mar 13 19:17:49 - Lapie kobiete w pol i obezwladniam. Mar 13 19:17:59 Staram sie to zrobic delikatnie... Mar 13 19:19:00 Wrzeszczy i stara Ci sie wyrwac. Mar 13 19:19:05 - WYNOCHA, CHAMY! WYNOCHA! Mar 13 19:19:13 - Durnie! Mar 13 19:19:22 - Zostawcie pania. Mar 13 19:20:16 - Trzeba sie umiec zachowac przy gosciach, kobieto. Troche kultury nie zaszkodzi! Mar 13 19:20:37 --- Zarzir_Ac is now known as Zarzir Mar 13 19:20:39 Chowam kamien. Masuje sie po tylku. Mar 13 19:20:40 - Spokoj, Zarzir Mar 13 19:21:33 - Spokoj, pani. - Puszczam jš. Mar 13 19:21:36 - WON! Mar 13 19:21:39 - WON! Mar 13 19:21:44 Wrzeszczy Nrinca. Mar 13 19:21:48 Porzadnie ja wkurzyliscie. Mar 13 19:22:03 - A ciebie... - syczy i rzuca sie na Swierszcza uderzajac go raz za raz witka. Mar 13 19:22:07 Jest w tym niesamowicie sprawna. Mar 13 19:22:23 - A ja wole poczekac na meza. Mar 13 19:22:23 - Pani wybaczy grubianstwo kolegow... Mar 13 19:22:25 Wyrywam jej 'bron'. Mar 13 19:22:52 Rzuc wynik. Mar 13 19:22:54 !wynik Mar 13 19:22:56 Rezultat... Fatalnie Mar 13 19:22:59 !wynik Mar 13 19:23:03 Rezultat... Przecietnie Mar 13 19:23:08 Zlamales jej witke, wyrywajac ja. Mar 13 19:23:18 Siadam na krzesle. Mar 13 19:23:19 - TY CWOKU! Mar 13 19:23:20 - SPOKOJ! Mar 13 19:23:29 Nrinca zaczyna uzywac coraz gorszego slownictwa. Mar 13 19:23:36 Ignoruje Magdara i Zarzira, siega po patelnie. Mar 13 19:23:37 !wynik Mar 13 19:23:38 Rezultat... Niezle Mar 13 19:23:39 Usmiecham sie szczerze od ucha do ucha. Mar 13 19:23:47 Przygladam sie z usmiechem temu, co dzieje sie w kuchni. Mar 13 19:23:49 Swierszcz dostal prosto w usmiechnieta szczerze twarz. Mar 13 19:23:58 I zwalil sie na ziemie ze zlamanym nosem. Mar 13 19:24:08 [ NIe skomentuje... Mar 13 19:24:16 Nrinca dyszy czesto i odwraca sie do ZArzira i Magdarda. Mar 13 19:24:23 Wstaje. (zakladam ze moge) Mar 13 19:24:30 Unosze brew. Mar 13 19:24:30 - Dosc tego dobrego. Zabierajcie potworka i wynoscie sie. Mar 13 19:24:33 - Prosze sie uspokoic Mar 13 19:24:35 - A gdzie ten czwarty? No nie. Mar 13 19:24:42 Wybiega z kuchni i leci z patelnia na pietro. Mar 13 19:24:46 - Potworka? Mar 13 19:25:20 Slyszycie z gory krzyki, Mar 13 19:25:23 - TY ZLODZIEJU! Mar 13 19:25:31 I odglosy uderzenia patelnia. Mar 13 19:25:36 - Maly, sprawdz piwnice i tak nie predko tu wrocimy - raczej Mar 13 19:25:51 - A jesli cos tam jest? Mar 13 19:25:54 Siedze spokojnie... Mar 13 19:26:01 Wycieram krew z twarzy. Mar 13 19:26:05 !wynik Mar 13 19:26:06 Rezultat... Kiepsko Mar 13 19:26:17 Patelnia z brzekiem spada ze schodow. Mar 13 19:26:41 - NA POMOC! BANDYCI! ZLODZIEJE! Mar 13 19:27:04 Stoicie niezdecydowani w kuchni. Mar 13 19:27:08 [ Co robicie? Mar 13 19:27:16 - Moze wezmiemy ja na tortury w piwnicy ? Mar 13 19:27:20 - Moze cos wie ? Mar 13 19:27:39 - Chcesz ja torturowac, to ja torturuj. Mar 13 19:27:54 [ ja nie mieszam sie do rozwiazan silowych / wale gnoma w durny leb Mar 13 19:28:10 -Au! Mar 13 19:28:16 [ Blaszka? Mar 13 19:28:30 [ Chyba nie mieczem ?? Mar 13 19:28:39 - Mam pewne podejrzenia co do szafy. Mar 13 19:28:42 [acha Mar 13 19:28:57 - W takim razie otworzmy ja. Mar 13 19:29:11 Szafa jest nadal otwarta. Mar 13 19:29:30 Zagladam do srodka. I dokladnie przeszukuje. Mar 13 19:29:43 Jakies dodatkowe dno, ukryte scianki... Mar 13 19:29:44 Nrinca zbiega po schodach, przebiega przedsionek i wybiega z domu. Mar 13 19:29:47 - Byc moze potrzeba Oineta lub jakiegos klucza Mar 13 19:30:00 Widzicie, jak pedzi w strone lasu. Mar 13 19:30:11 - Macie ten paiper? Moze byc nam potrzeby.. Mar 13 19:30:16 - Niech ja ktory zatrzyma! Mar 13 19:30:19 Dolacza do Was Thomas. Mar 13 19:30:22 Biegne za nia. Mar 13 19:30:29 Zarzir przeszukal szafe, ale nie znalazl w niej zadnych skrytek. Mar 13 19:30:31 I staram sie zlapac. Mar 13 19:30:32 znalezliscie cos ? Mar 13 19:30:34 [ ostroznie odsuwam szafe Mar 13 19:30:45 Troche sloikow z dzemem, troche suszonego miesa, troche pieczywa, jakies przyprawy (ziola) -- to wszystko. Mar 13 19:31:55 - Moze bysmy sie rozdzielili i przeszukali jak najwiecej pokoi poki jej nie ma ? Mar 13 19:32:02 [ Co jest za/pod szafa? Mar 13 19:32:14 Magdar odsuwa szafe, ale za nia jest tylko troche kurzu i duza pajeczyna. Mar 13 19:32:46 [ A pod nia? Mar 13 19:32:49 Dostrzegacie jednak cos dziwnego. Mar 13 19:32:57 Po odsunieciu szafa zaczela niedostrzegalnie drzec. Mar 13 19:33:14 [ ? Mar 13 19:33:16 Niedostrzegalnie. Slyszycie tylko cichy pomruk. Mar 13 19:33:23 A po dotknieciu szafy czujecie lekka wibracje. Mar 13 19:33:26 Ale poza tym nic sie nie dzieje. Mar 13 19:33:42 Swierszcz po chwili wraca do kuchni. Mar 13 19:33:45 Rozgladam sie bacznie po calym pomieszczeniu. Mar 13 19:33:54 [cos na tylniej scianie? Mar 13 19:33:57 Nie, nic. Mar 13 19:33:59 Dysze - Szybka byla.. bardzo.. Mar 13 19:34:03 [ cos po szafa? Mar 13 19:34:06 - Uciekla w las.. Mar 13 19:34:10 - Dogoniles ja ? Mar 13 19:34:16 Nie, ani za sciana, ani pod szafa nic nie ma. Tylko kurz. Mar 13 19:34:35 [ Caly czas drzy? Szafa? Mar 13 19:34:38 Tak. Mar 13 19:34:43 [ Zagladam do srodka. Mar 13 19:34:53 Przygladam sie szafie. - Cos nie tak? - pytam. Mar 13 19:34:55 [ Po raz trzeci? Powtarzam, w srodku nic nie ma poza zarciem. Mar 13 19:35:21 [odsuwam szafe dalej - zmiana w drganiach? Mar 13 19:35:29 Nie. Mar 13 19:35:33 Szafa drzy jak drzala. Mar 13 19:35:35 - Moze bysmy rozwalili ta szafe ? Mar 13 19:35:46 [ Moze cos dzieje sie w ogrodzie? ;> Mar 13 19:35:46 - I tak nas oskarza o wlamanie Mar 13 19:35:47 - Lepiej nie. Mar 13 19:36:04 - Nie wiedze sensu. Mar 13 19:36:20 - Mozemy wywalic wszystko ze srodka.. Mar 13 19:36:32 - I sprobowac podejsc od forntu :D Mar 13 19:36:33 [ Biegne na pietro. Moze tam cos sie dzieje ciekawego... Mar 13 19:36:49 - Dobra oprozniamy szafe Mar 13 19:37:01 - Szkoda, ze nasi medrcy maja inne zajecia... Przydalaby sie ich pomoc. Mar 13 19:37:05 Wyjmujecie produkty zywnosciowe z szafy. Mar 13 19:37:14 Nie dostrzegacie w niej nic nowego. Mar 13 19:37:16 Szukam kielbasy. Mar 13 19:37:22 [ :) Mar 13 19:37:24 [blaszka Mar 13 19:37:32 - No co?? :D Mar 13 19:37:44 [szafa drzy nadal ? Mar 13 19:37:51 Tak. Mar 13 19:38:01 - A zagladal ktos pod szafe ? Mar 13 19:38:02 - Swierszcz, wlaz do szafy. Mar 13 19:38:05 [ i nic w niej juz nie ma ? Mar 13 19:38:12 - CO?! Mar 13 19:38:32 [a jak wyglada sciana za szafa? Mar 13 19:38:34 - Wlaz! Mar 13 19:38:44 - Dobra.. - Wchodze. Mar 13 19:38:47 Tak jak pozostala czesc sciany. Mar 13 19:38:51 Drewno. Mar 13 19:38:53 Listwy. Mar 13 19:38:59 Swierszcz wszedl do szafy. Mar 13 19:39:01 puk puk Mar 13 19:39:09 - Zajete. Mar 13 19:39:10 Drzwi stoja otworem, widzicie, ze nic sie nie dzieje. Mar 13 19:39:13 Swierszcz stoi jak stal. Mar 13 19:39:34 Zamykam szafe. Mar 13 19:39:36 Wychodze, oddalam sie i 'podchodze od forntu' Mar 13 19:39:37 Zauwazacie w tym momencie, ze polki sa z innego drewna niz reszta szafy. Mar 13 19:39:56 Zarzir zamknal szafe, uslyszeliscie glosny syk. Mar 13 19:40:04 Drzwi powoli sie samoczynnie otworzyly. Mar 13 19:40:09 Swierszcza w szafie juz nie bylo. Mar 13 19:40:10 [ Syk? Mar 13 19:40:21 Sykniecie. Mar 13 19:40:26 Swierszcz przepadl. Mar 13 19:40:34 - Mamy problem Mar 13 19:40:36 Wchodze do srodka. Mar 13 19:40:40 Polki. Mar 13 19:40:44 Nie zmiescisz sie. Mar 13 19:40:47 Chyba, ze je wyrwiesz. Mar 13 19:41:14 [ Wyrywac? Mar 13 19:41:24 - GNOMIE !!! Mar 13 19:41:31 Odpowiada Wam cisza. Mar 13 19:41:33 [ Wtedy pewnie cala szafe cholera wezmie... Mar 13 19:41:45 Polki dorobiono jakby pozniej. Sa z innego drewna. Mar 13 19:42:07 - Poszukajcie mlotka - delikatnie je usune Mar 13 19:42:14 [ A te powyzej? Sa z normalnego? Mar 13 19:42:21 Znajdujecie mlotek w jednej z szafek kuchennych. Mar 13 19:42:26 Wszystkie polki dorobiono jakby pozniej. Mar 13 19:42:41 - Magdar, jak dla mnie, caly problem lezy wlasnie w tych polkach z "innego drewna". Mar 13 19:42:51 - Nie usuwaj. Mar 13 19:42:56 Tzn. wszystkie polki sa jakby z innego drewna. Mar 13 19:43:08 Pod ostatnia jest niecaly metr wolnej przestrzeni i wlasnie tam Swierszcz zdolal sie jakos wcisnac. Mar 13 19:43:21 Ale Wam, ludziom, juz sie to nie uda, chyba ze usuniecie z szafy polki. Mar 13 19:43:31 - Dla mnie to polki nie pasuja Mar 13 19:43:32 - Na co czekamy ? Mar 13 19:43:36 Slyszycie w oddali -- z zewnatrz -- jakies krzyki. Mar 13 19:43:53 - Dobrze... Co robimy? Mar 13 19:43:55 wyrywam poki i wchodze do szafy Mar 13 19:43:59 [wyluskuje polki Mar 13 19:44:11 Wyrywacie polki. Idzie ciezko, solidne drewno. Mar 13 19:44:25 Widzicie przez okno, ze z lasu nieopodal wybiega dziesieciu barczystych mezczyzn z toporami. Mar 13 19:44:25 Pomagam. Mar 13 19:44:34 Sa rozebrani do pasa, biegna w strone domu. Mar 13 19:44:40 Ten na przedzie wola: - Na plasterki. Mar 13 19:44:47 Gdzies za nimi biegnie Nrinca. Mar 13 19:45:11 - Szybciej z tymi polkami! Mar 13 19:45:13 Wyrywacie ostatnie polki. Mar 13 19:45:17 Kto wchodzi pierwszy? Mar 13 19:45:26 moge ja Mar 13 19:45:28 - wejde ostatni Mar 13 19:45:29 "Drwale" wbiegaja na podworko. Mar 13 19:45:37 Thomas wchodzi pierwszy, zamykacie drzwi szafy. Mar 13 19:45:38 Syk. Mar 13 19:45:42 Wchodzę po Thomasie. Mar 13 19:45:48 Zarzir wchodzi nastepny. Mar 13 19:45:53 Magdar zamyka drzwi. Mar 13 19:45:54 Syk. Mar 13 19:46:02 Magdar? Mar 13 19:46:10 Mezczyzni wchodza do domu. Mar 13 19:46:15 - Wylazic, zlodzieje - wreszcza. Mar 13 19:46:24 Przepycham szafe na miejsce i hop do srodka Mar 13 19:46:37 Masz problem. Mar 13 19:46:41 Nie mozesz domknac od srodka drzwi. Mar 13 19:46:50 Mezczyzni z toporami rozbiegaja sie po domu. Mar 13 19:47:05 Paru zaglada do kuchni, ale w pierwszej chwili Cie nie zauwaza i wybiega. Mar 13 19:47:34 jakies uchwyty cokolwiek? Mar 13 19:47:41 Nic od wewnetrznej strony drzwi. Mar 13 19:48:31 przewracam szafe do przodu Mar 13 19:49:24 Sprytne, sprytne. Mar 13 19:49:31 Szafa przewraca sie z loskotem, drzwi sie domykaja. Mar 13 19:49:33 Syk. Mar 13 19:50:14 Stoicie w nieprzeniknionej ciemnosci. Mar 13 19:50:17 Nic nie widzicie. Mar 13 19:50:24 Slyszycie jednak nawzajem swoje oddechy i glosy. Mar 13 19:50:32 Gdzies z przodu dobiega Was glosne mlaskanie. Mar 13 19:50:37 Owiewa goracy oddech. Mar 13 19:50:40 - Wszyscy sa ? Mar 13 19:50:54 - Ekhem. Czesc. Mar 13 19:50:59 Nagle ciemnosci rozwidniaja sie. Mar 13 19:51:00 Szepcze do siebie niezrozumiale dla innych wyrazy... Mar 13 19:51:04 I orientujecie sie od razu... Mar 13 19:51:09 - No to wpadlismy Mar 13 19:51:14 ...ze znalezliscie sie bardzo daleko... od czegokolwiek innego. Mar 13 19:51:16 CDN