Mar 28 17:22:35 Szafa przeniosla Was do duzego, mrocznego pomieszczenia. Mar 28 17:22:38 Pierwszym rzutem oka oceniacie jego rozmiary na 10 x 10 m. Mar 28 17:22:45 Jego najwazniejszym elementem jest paszcza, ktora znajduje sie na wprost Was... Mar 28 17:22:48 Nigdy w zyciu czegos takiego nie widzieliscie. Mar 28 17:22:54 Paszcza wydaje sie byc elementem sciany. Mar 28 17:23:05 Z wielkich ust zwisa jezor, ktory co chwila oblizuje miesiste wargi. Mar 28 17:23:11 Widzicie tez zeby przypominajace troche ludzkie. Mar 28 17:23:19 Paszcza wyglada jak lekko zdeformowane usta czlowieka. Mar 28 17:23:34 Nie widzicie zadnych innych elementow fizjonomicznych -- oczu, nosa... Mar 28 17:23:40 Pomieszczenie poza tym jest puste. Mar 28 17:23:53 Sciany sprawiaja wrazenie nierownych, chropowatych, ale nie widac nigdzie drzwi badz okien. Mar 28 17:24:00 Cala komnata ma wysokosc ok. 3-4 metrow. Mar 28 17:24:17 Sciskam krzyz w lewej dloni i szepcze pod nosem niezrozumiale dla innych "formulki". Mar 28 17:24:26 Jest spowita miekkim polmrokiem, ale nie widac nigdzie zrodel swiatla. Mar 28 17:24:33 Zauwazacie, ze Wasze postacie nie rzucaja cieni. Mar 28 17:24:34 Co robicie? Mar 28 17:24:44 - Na zywioly! Mar 28 17:26:23 Stoje z rozdziawiona geba Mar 28 17:26:51 Przygladam sie z czego toto zrobione... Mar 28 17:27:00 Paszcza sprawie wrazenie organiczne. Mar 28 17:27:08 Jezor lekko pulsuje, tak jakby plynela w nim krew. Mar 28 17:27:17 Puszczam krzyz, siegam rekami plecow. Mar 28 17:27:24 Wydaje sie "nie zwracac" na Was uwagi, jesli mozna to tak nazwac, ale z drugiej strony, trudno Wam to ocenic. Mar 28 17:27:43 Slina skapuje z warg na podloge, wydaje sie w nia od razu wsiakac. Mar 28 17:28:09 - Moze zechce z nami pogadac przed posilkiem? Mar 28 17:28:12 Dobywam mieczy. Mar 28 17:28:25 nakladam strzale na luk Mar 28 17:28:26 Paszcza nie porusza sie, nie wydaje sie, by mogla Wam w jakikolwiek sposob zagrozic. Mar 28 17:28:31 Przygladam sie uwaznie paszczy. Mar 28 17:28:35 Przynajmniej dopoki nie wlozycie do niej glowy... Mar 28 17:29:27 Zbiliscie sie w gromadke posrodku komnaty. Mar 28 17:29:35 Rozgladacie sie zaskoczeni i zdezorientowani. Mar 28 17:29:36 Co robicie? Mar 28 17:29:45 Glowy moze nie, ale dotknac to strzala moge.... Mar 28 17:29:54 Edward: Niczego nie dostrzegasz poza tym, co napisalem powyzej. Mar 28 17:29:59 Lotkami od strzaly.... Mar 28 17:30:01 Rozgladam sie zaskoczony i zdezorientowany ;) Mar 28 17:30:05 Polaskocze go... Mar 28 17:30:09 - Ja moge mieczem... Mar 28 17:30:10 Oczy sie ruszaja ? Mar 28 17:30:16 Nie ma oczu. Mar 28 17:30:20 -... to "dotknac". Mar 28 17:30:22 Jest tylko ta paszcza, dokladnie posrodku sciany. Mar 28 17:30:45 - Nie ma cieni... bo nie ma naturalnego swiatla. Mar 28 17:31:20 - Moze by tak strzelic do srodka paszczy ? Mar 28 17:31:37 - Ja ja na razie poprostu polaskocze... zobaczymy czy reaguje... Mar 28 17:31:47 - W takim razie nikle swiatlo tutaj musi byc pochodzenia magicznego. Jak prawdopodobnie cala komntata. Mar 28 17:31:53 Dotykam paszcze lotkami strzaly. Mar 28 17:32:09 Jezyk porusza sie i stara sie Ciebie polizac. Mar 28 17:32:17 Ma okolo metra kwadratowego powierzchni... Mar 28 17:32:25 Odskakujesz? Mar 28 17:32:29 Dam sie polizac... koncem jezyka... Mar 28 17:32:33 Mokro. Mar 28 17:33:11 - Moze to nastepne drzwi... Tylko te zeby.... Mar 28 17:33:29 - Zeby nie wygladaja... na... ostre. Mar 28 17:33:33 - Wolalbym jednak spotkanie z drwalami :/ Mar 28 17:33:36 Zeby sa tepe, nie widzicie klow. Mar 28 17:33:37 Paszca moze sie zamykac/otwierac ? Mar 28 17:33:43 Jest polotwarta. Mar 28 17:33:51 Ale najwyrazniej tak, bo wargi lekko sie poruszaja, jezyk tez. Mar 28 17:34:00 Jezyk z glosnym slurpnieciem oblizuje wargi. Mar 28 17:34:09 Zblizam sie do paszczy. Mar 28 17:34:10 A gdyby tak zajrzec do srodka.... Mar 28 17:34:27 - Zagladaj ... Mar 28 17:34:35 - Proponuje dac sie przelknac. Mar 28 17:34:50 Zagladam do srodka. Mar 28 17:35:32 Widzisz... przelyk. Mar 28 17:35:40 Prowadzacy gdzies w dol. Mar 28 17:35:46 (Oczywiscie. :) Mar 28 17:35:57 O srednicy...? Mar 28 17:36:08 Jak ta paszcza jest przytwierdzona do sciany ? Mar 28 17:36:10 Mniej wiecej metra-poltora. Mar 28 17:36:26 Nie wiecie. Paszcza nie jest przytwierdzona. Paszcza jest po prostu czescia sciany, tak jak usta sa czescia twarzy. Mar 28 17:36:40 Chowam miecze. Mar 28 17:36:44 -Mysle, ze to wejscie... i juz sie wyjscia zaczynam bac. Mar 28 17:36:58 - Przejde. Mar 28 17:37:04 - W sumie to innego wyboru specjalnie nie mamy Mar 28 17:37:25 - Ano nie mamy... chyba, zeby najpierw usmiercic drzwi. Mar 28 17:37:33 Wchodze do srodka tak, zeby wyladowac na nogach. Mar 28 17:37:51 Jezyk wydaje sie Ci "pomagac"... Mar 28 17:38:02 [ Super! Mar 28 17:38:02 Czy zsuwasz sie do przelyku? Mar 28 17:38:11 [ Tak. Mar 28 17:38:12 - To obrzydliwosc Mar 28 17:38:30 Usta zamykaja sie, slyszycie glosne przelkniecie, zduszony okrzyk Zarzira... Mar 28 17:38:33 Mija kilka sekund. Mar 28 17:38:38 Usta sie otwieraja, Zarzira nie ma. Mar 28 17:38:44 - Hej!!! Mar 28 17:38:44 [Lawdog, nie odzywaj sie przez chwile :) Mar 28 17:39:09 - No dobra, kto nastepny ? Mar 28 17:39:13 [ :) Mar 28 17:40:00 - Mi sie to nie podoba Mar 28 17:40:02 _ Ja sprobuje. Mar 28 17:40:09 - Dobra ja ide Mar 28 17:40:10 Anor wchodzi ostroznie do paszczy. Mar 28 17:40:16 Procedura powtarza sie. Mar 28 17:40:19 - Moze line przywiazemy ? Mar 28 17:40:28 Usta zamykaja sie, odglos przelykania, usta otwieraja sie, Anora nie ma. Mar 28 17:40:38 - Nie ma zebow to nie przegryzie Mar 28 17:40:50 W komnacie zostali Elric, Magdar i Thomas. Mar 28 17:40:59 - Dobra ja ide Mar 28 17:41:17 Elric i Magdar. Mar 28 17:41:17 - Mam zle wspomniania zwiazane z wpadaniem w rozne substancje, ale co mi tam... Mar 28 17:41:31 Magdar. Mar 28 17:41:51 Niezdecydowany stoi przed paszcza... Mar 28 17:41:55 - Coz mi pozostalo? Mar 28 17:41:58 Hop Mar 28 17:42:24 Po wpadnieciu w przelyk znalezliscie sie w jakims swietlistym, malo organicznym tunelu. Mar 28 17:42:30 Podroz nim trwala ok. 20 sekund. Mar 28 17:42:39 Kolejno upadliscie na twarda ziemie. Mar 28 17:42:50 Podnosicie sie zdezorientowani, jestescie wszyscy. Mar 28 17:43:01 cali i zdrowi Mar 28 17:43:10 Znajdujecie sie na wielkiej, pustej rowninie. Mar 28 17:43:19 Jest tu jeszcze ciemniej niz w komnacie. Mar 28 17:43:32 Rowninie? A to ma sufit? Mar 28 17:43:38 Nie macie pojecia, skad "przylecieliscie", nigdzie w poblizu nie ma zadnego "wyjscia". Mar 28 17:43:40 Nie, nie ma sufitu. Mar 28 17:43:42 - Coraz ciekawiej... Mar 28 17:43:49 Nad Waszymi glowami rozciaga sie bezgwiezdna czern. Mar 28 17:44:12 Dotykacie ziemi; gesto ubity piach, nie ma zadnych oznak roslinnosci. Mar 28 17:44:29 Wytezacie wzrok starajac sie przebic otaczajacy Was mrok. Mar 28 17:44:53 - Magdar, nie mozesz zrobic jasniej? Mar 28 17:45:03 Po chwili -- gdy do ciemnosci przyzwyczajaja sie oczy -- widzicie, ze niebo po stronie (nazwijmy ja umownie zachodnia) jest rozswietlone blada poswiata. Mar 28 17:45:20 Na tle poswiaty rysuja sie sylwetki jakby gor, ale trudno ocenic Wam odleglosc i faktyczne rozmiary tych obiektow. Mar 28 17:45:41 Co robicie? Mar 28 17:45:56 Ja czekam na odpowiedz. :D Mar 28 17:46:02 - Nie lubie wykorzystywac zywiolow, gdy nie jest to konieczne Mar 28 17:46:19 - Mamy juz punkt odniesienia. Mar 28 17:46:20 - Sluszna uwaga. Mar 28 17:46:34 - Mozemy isc w tamta strone, jest jasniej. Mar 28 17:46:36 - Tam jest jasniej... mysle, ze to jedyna sensowna droga. Mar 28 17:46:56 - No to chodzmy Mar 28 17:47:03 W Wasza strone zblizaja sie jakies sylwetki. Mar 28 17:47:09 Nie od strony zachodniej, tylko z boku. Mar 28 17:47:12 - Sprobujmy Mar 28 17:47:16 Jakies cienie, widzicie biale blyski. Mar 28 17:47:28 Blyskawicznie dobywam mieczy. Mar 28 17:47:29 Odleglosci nie sposob ocenic, ale to cos jest... blisko. Mar 28 17:47:48 przygotowuje luk Mar 28 17:47:57 wytezam wzrok Mar 28 17:48:01 Luk w pogotowiu... Mar 28 17:48:17 Z cieni wyskakuje zgraja sylwetek. Mar 28 17:48:25 Cieniste, kotopodobne ksztalty. Mar 28 17:48:30 Jeden na Magdara. Mar 28 17:48:33 Ktory stal najblizej. Mar 28 17:48:34 !wynik Mar 28 17:48:36 stral Mar 28 17:48:36 Rezultat... Kiepsko Mar 28 17:48:40 !wynik Mar 28 17:48:40 Rezultat... Niezle Mar 28 17:48:41 !wynik Mar 28 17:48:42 Rezultat... Przecietnie Mar 28 17:48:45 Magdar odsuwa sie w pore. Mar 28 17:48:58 Thomas posyla strzale, ale przechodzi ona przez "kota" na wylot. Mar 28 17:49:06 -Ejze! Mar 28 17:49:10 Magdar uderza mieczem, "kot" syczy glosno. Mar 28 17:49:11 !wynik Mar 28 17:49:12 Rezultat... Krytyczna porazka Mar 28 17:49:18 Anorowi pekla cieciwa. Mar 28 17:49:21 - Nie fajnie Mar 28 17:49:22 Kotow jest wiecej. Mar 28 17:49:26 Pierwszy, drugi, trzeci... Mar 28 17:49:30 Czwarty, piaty, szosty... Mar 28 17:49:33 Atakuja. Mar 28 17:49:33 Wbiegam miedzy koty i "przerzedzam" zgraje. Mar 28 17:49:38 - Biegiem ku swiatlu! Mar 28 17:49:38 Zakladam zapasowa.... Mar 28 17:49:46 !ynik Mar 28 17:49:49 !wynik Mar 28 17:49:51 Rezultat... Przecietnie Mar 28 17:49:52 (Anor: Zrob !wynik dla nowej cieciwy Mar 28 17:49:59 Koty sycza, trzy rzucaja sie na Zarzira Mar 28 17:50:01 !wynik Mar 28 17:50:02 Rezultat... Fatalnie Mar 28 17:50:05 !wynik Mar 28 17:50:06 Rezultat... Kiepsko Mar 28 17:50:25 Zarzir zrzuca je z siebie i ciosem miecza przepolawia jednego. Stwor wybucha krysztalkami lodu. Mar 28 17:50:30 Jeden rzuca sie na Anora... Mar 28 17:50:32 !wynik Mar 28 17:50:32 Rezultat... Kiepsko Mar 28 17:50:37 Drugi na Thomasa... Mar 28 17:50:38 !wynik Mar 28 17:50:41 Rezultat... Przecietnie Mar 28 17:50:41 zmieniam luk na miecz Mar 28 17:50:50 Thomas runal na ziemie, rzucil sie na niego drugi kot. Mar 28 17:50:51 Odrzucam luk i wydobywam krutki miecz. Mar 28 17:50:52 !wynik Mar 28 17:50:52 Rezultat... Krytyczny sukces Mar 28 17:51:00 Slyszycie zduszony krzyk Thomasa... Mar 28 17:51:11 Thomas, jestes nieprzytomny. Mar 28 17:51:18 Ratuje Thomasa Mar 28 17:51:20 Dwa koty odskakuja od swojej ofiary, ruszaja na Was. Mar 28 17:51:23 !wynik Mar 28 17:51:24 Rezultat... Kiepsko Mar 28 17:51:33 Dwa koty zagradzaja Magdarowi droge, unikaja ciosu jego miecza i atakuja. Mar 28 17:51:36 !wynik Mar 28 17:51:36 Rezultat... Fatalnie Mar 28 17:51:38 !wynik Mar 28 17:51:40 Rezultat... Przecietnie Mar 28 17:51:45 Rzucam sie na dwa z nich - robie zamach oboma mieczami. Mar 28 17:51:47 !wynik Mar 28 17:51:48 Rezultat... Niezle Mar 28 17:51:51 Dwa szybkie uniki, machniecie mieczem, jeden z kotow zostal chyba zraniony. Mar 28 17:51:52 - VERBUM CLARUM STATIM ! Mar 28 17:51:59 Tak, faktycznie, Zarzir go dobil. Mar 28 17:52:07 Zostaly cztery, ale Was jest juz tylko tez czterech. Mar 28 17:52:12 Inny kot atakuje Elrica. Mar 28 17:52:15 !wynik Mar 28 17:52:16 Rezultat... Znakomicie Mar 28 17:52:33 Wgryza mu sie w przedramie, Elric usiluje go "odczepic", ale kot wczepil sie mocno. Mar 28 17:52:36 [ Eee... atakowalem dwa "nowe" koty Mar 28 17:53:00 - Ał. Mar 28 17:53:05 [Zarzir: Tak, dobiles jednego. Mar 28 17:53:17 [Ktos pomaga Elricowi? Mar 28 17:53:27 Ruszam na odsiecz Elricowi. Mar 28 17:53:41 Najpierw Thomas Mar 28 17:53:46 Ostrza wedruja w gore... a potem, gwaltownie, w dol. Mar 28 17:53:49 !wynik Mar 28 17:53:50 Rezultat... Niezle Mar 28 17:53:53 Thomas odzyskuje powoli przytomnosc, ale jest ciezko ranny. Mar 28 17:53:55 Ja atakuje najblizszego. Mar 28 17:54:06 Zarzir odcina kota, ktory zaatakowal Elrica, istota pada na ziemie. Mar 28 17:54:20 - Dzieki Zarzir. Mar 28 17:54:20 Ale drugi kot atakuje Zarzira od tylu. Mar 28 17:54:22 !wynik Mar 28 17:54:22 Rezultat... Fatalnie Mar 28 17:54:29 Zarzir zrzuca go bez trudu... Mar 28 17:54:36 ...i zostaje spopielony swietlista kula. Mar 28 17:54:36 !wynik Mar 28 17:54:36 Rezultat... Kiepsko Mar 28 17:54:40 Anor spudlowal. Mar 28 17:54:44 Odwracam sie na piecie i przybijam drapieznika do ziemi. Mar 28 17:54:46 Bije co moge Mar 28 17:54:46 !wynik Mar 28 17:54:49 Rezultat... Przecietnie Mar 28 17:54:51 !wynik Mar 28 17:54:52 Rezultat... Przecietnie Mar 28 17:55:21 [ Moge wladac mieczem ? Mar 28 17:55:31 Koty robia uniki pomiedzy mieczami, ale z ciemnosci wytryskuja dwie nowe ogniste kule i dwa kolejne koty padaja martwe na ziemie. Mar 28 17:55:39 [Thomas, lezysz na ziemi, ciezko ranny, czekaj Mar 28 17:56:04 Ostatni kot. Mar 28 17:56:07 Przyplaszczyl sie do ziemi. Mar 28 17:56:11 - Ciekawe co teraz? Mar 28 17:56:12 Skacze na Anora. Mar 28 17:56:14 !wynik Mar 28 17:56:15 Rezultat... Niezle Mar 28 17:56:28 Slyszycie okrzyk bolu, Anor zaslonil sie reka, ale zostal zraniony. Mar 28 17:56:28 !wynik Mar 28 17:56:29 Rezultat... Przecietnie Mar 28 17:56:40 Magdar i Zarzir dobili drapieznika swoimi mieczami. Mar 28 17:57:20 Rozgladacie sie, oceniacie straty, zastanawiacie sie, skad pojawily sie te ogniste kule. Mar 28 17:57:40 Nagle dostrzegacie, ze w Wasza strone -- z kierunku zachodniego -- zbliza sie ludzka postac. Wyraznie odcina sie na tle poswiaty. Mar 28 17:57:44 - Troche martwi mnie ta ognista pomoc Mar 28 17:57:51 Ide pomoc Thomasowi. Mar 28 17:57:54 Przed Waszymi oczami macie ciagle ogniste powidoki od fireballi. Mar 28 17:58:23 Nie sposob rozpoznac, kto to taki... ale ten ktos... lub to cos... kroczy prosto w Waszym kierunku. Niespiesznym, ale zdeterminowanym krokiem. Mar 28 17:58:32 Thomas ma duza rane szarpana na piersi. Mar 28 17:58:45 Krzyzuje miecze przed soba. Mar 28 17:58:46 Jej brzegi pokryte sa szronem, zimno powstrzymalo krwawienie, ale rana jest gleboka i dosc powazna. Mar 28 17:59:01 Oczywiscie ja opatruje. Bandazuje, wcieram masc... Mar 28 17:59:10 Anor opatruje Thomasa... Mar 28 17:59:18 Nieznajomy jest coraz blizej. Mar 28 17:59:51 Patrze na rannych - Ciekawe jak Oinet mial przez to przejsc? Mar 28 17:59:55 Wreszcie go rozpoznajecie. Mar 28 17:59:59 Nie wierzycie wlasnym oczom... Mar 28 18:00:03 I oczyszczam magcznie... cholera wie co to bylo. Mar 28 18:00:06 ...to... Mar 28 18:00:09 ...Dethan. Mar 28 18:00:22 -??? Mar 28 18:02:02 - Wy tutaj?! Mar 28 18:02:12 - Ty tutaj?! Mar 28 18:02:15 - Ty tutaj...? - smieje sie. Mar 28 18:02:15 (A w kazdym razie ktos, kto wyglada jak Dethan... Mar 28 18:02:25 - A co to to tutaj??? Mar 28 18:02:44 Rozgladam sie dookola. Patrze na wszystkich towarzyszy. Mar 28 18:03:08 [Gratuluje, po raz pierwszy jestesmy w osemke. :) Mar 28 18:03:08 - Skad... Skad sie tutaj wzieliscie? Mar 28 18:04:15 [Yeah! Mar 28 18:04:34 - Pytanie raczej jak sie dostaismy... i gdzie jestesmy...? Mar 28 18:04:57 - Chyba wiem, co to za miejsce. Mar 28 18:05:09 - Wiecie, ze bylem na konwencie magow na polnoc od Megalos. Mar 28 18:05:16 - Ja nie mam pojecia. Mar 28 18:05:19 - Spotkalem tam czarodzieja... Mar 28 18:05:26 - Iii? Mar 28 18:05:26 - Nazywa sie Theron. Mar 28 18:05:56 - Powiedzial mi, ze od jakiegos czasu chcial otworzyc przejscie do innego wymiaru. Mar 28 18:06:11 - Do bardzo konkretnego innego wymiaru... -- znowu sie rozgladam. Mar 28 18:06:24 - To wlasnie tutaj. Mar 28 18:06:31 - Nazywal to miejsce Kraina Mroku. Mar 28 18:06:59 - Ten wymiar byl prywatna sfera egzystencji jakiegos innego maga. Mar 28 18:07:00 - Co to za miejsce, ta Kraina Mroku? Mar 28 18:07:09 - Z ktorym Theron sie przyjaznil. Mar 28 18:07:16 - Teraz tamten mag juz nie zyje. Mar 28 18:07:22 - A ow mag nie lubi gosci? Mar 28 18:07:48 - Dowiedzialem sie, ze moga sie tutaj znajdowac jego najglebiej skrywane tajemnice. Mar 28 18:08:02 - Dethan, szukamy spadku dla pewnego jegomoscia. Mar 28 18:08:09 - I pewna skrzynia, ktorej szukamy. Mar 28 18:08:20 - Chyba nie lubi. A w kazdym razie najwidoczniej zostawil straznikow... Mar 28 18:08:45 Ide obejrzec sobie jednego kotka. Mar 28 18:09:23 Ciala kotow zniknely. Mar 28 18:09:29 Po kazdym z nich pozostaly krysztalki lodu. Mar 28 18:09:30 - Ale nadal nie mam pojecia, jak to sie stalo, ze wy tu jestescie. Mar 28 18:09:42 Elric zostal powaznie ranny w prawe przedramie. Mar 28 18:09:49 - Dalismy sie polknac scianie w szafie. Mar 28 18:09:53 - To wszystko wina stolarza :) Mar 28 18:09:55 Jest rozszarpane i pokryte szronem, calosc przybrala brzydki, siny kolor. Mar 28 18:10:03 Opatruje Elrica. Mar 28 18:10:16 Natomiast skore na prawej dloni Anora lekko nadgryzl jeden z kotow. Mar 28 18:10:20 Ale ta rana jest najmniej powazna. Mar 28 18:10:25 Pomagam sobie czyszczac to magicznie. Mar 28 18:10:31 [Lodu? Niedobrze... Nie moj zywiol]. Mar 28 18:10:39 Anor szybko i sprawnie opatruje wszystkie obrazenia. Mar 28 18:10:43 [Wlasnie, a jaka tu jest temperatura?]. Mar 28 18:10:52 Elric moze zapomniec o poslugiwaniu sie przez jakis czas prawa reka, kosc jest naruszona. Mar 28 18:10:55 - Scianie w szafie...? Mar 28 18:11:18 Natomiast Thomas... Coz, Thomas ucierpial najgorzej. Ma problemy z poruszaniem sie i oddychaniem. Bedzie raczej niezdatny do walki, w kazdym razie mieczem. Mar 28 18:11:37 Temperatura normalna, tzn. pokojowa. Mar 28 18:11:45 - Weszlismy do szafy, ktora przeniosla nas do komnaty z wielka paszcza w scianie. Po "przedostaniu" sie przez paszcze, wyladowalismy tutaj. Mar 28 18:11:55 Z oddali -- zza "gor" -- dobiega Was odglos wycia. Mar 28 18:12:10 Slyszycie rowniez glosny szmer osuwajacych sie kamieni gdzies w oddali. Mar 28 18:12:29 - Moze bysmy tak nie stali ? Mar 28 18:12:32 - Co tym razem?! Mar 28 18:12:33 Szepcze: - Boze... Mar 28 18:12:53 Nakladam cieciwe na luk. Mar 28 18:13:07 [ Jestem w stanie jakos sie lukiem poslugiwac ? Mar 28 18:13:17 [ Sa tu kamienie ? Mar 28 18:13:17 Tak, ale masz obnizona celnosc. Mar 28 18:13:26 [ Pelna obrona Mar 28 18:13:29 Nie, rownina, na ktorej sie znalezliscie, jest plaska jak deska i jalowa, pusta. Mar 28 18:13:42 [ Mam jakies przy sobie ? Mar 28 18:13:46 Rozgladacie sie, gotowi do odparcia kolejnego ataku, ale nigdzie w poblizu nie dostrzegacie wrogich stworzen. Mar 28 18:13:55 [Tak, Swierszcz, oczywiscie Mar 28 18:14:07 [Ile ? Mar 28 18:14:24 - Moze bysmy gdzies poszli ? Mar 28 18:14:41 [Czterdziesci. Okolo. Mar 28 18:14:56 - Tamten mag nazywal sie Ryian -- mowie, ocknawszy sie z chwilowwego zamyslenia. -- Mowi wam to cos? Mar 28 18:15:41 - Mowi... mowi...to wlasciciel kufra. Mar 28 18:15:50 - A jak myslisz? Mar 28 18:16:31 - Ta. Mar 28 18:16:33 - Czyli szukamy tego samego. Mar 28 18:16:54 - A Ty jak tu trafiles? Mar 28 18:17:22 - Wspolnie z Theronem otworzylismy przejscie. On wykonal wiekszosc pracy i teraz tez podtrzymuje portal od tamtej strony. Tylko ze... Mar 28 18:17:36 - Tak? Mar 28 18:17:36 - ...cos jest nie w porzadku. Mar 28 18:17:50 - Moze porozmawiamy w marszu? Nogi mi sie juz od tego stania w piachu pozapadaly. Mar 28 18:18:00 - Nie wiem, jak wrocic. Mar 28 18:18:06 Racja, chodzmy w strone swiatla... Mar 28 18:18:07 - Powinno tu istniec przejscie. Ale go nie ma. Mar 28 18:18:16 - Cos sie musialo stac. Mar 28 18:18:39 - Chodzmy. Mar 28 18:19:14 [W strone gor?] Mar 28 18:19:27 Tak, mniejwiecej tam. Mar 28 18:19:29 Ruszacie w strone poswiaty i "gor" rysujacych sie na jej tle. Mar 28 18:19:43 [W jakim szyku idziecie? Kto z tylu, kto flankuje, kto w awangardzie? Mar 28 18:20:07 Ja najchetniej w srodku. Mar 28 18:20:14 ja raczej tez Mar 28 18:20:22 Ja najchetniej na koncu. Mar 28 18:20:23 Ja moge przodem. Mar 28 18:20:27 - Moge isc na zadku Mar 28 18:20:30 To "plaska rownina" Mar 28 18:20:52 Dethan i Thomas w srodku, flankuja Swierszcz i Magdar, Anor z przodu, Zarzir z tylu. Mar 28 18:21:34 Ruszacie. Mar 28 18:21:46 Po przebyciu okolo kilometra docieracie do... gor? Mar 28 18:21:56 Wygladaja jak gory, ale sa gladkie i lekko lsniace. Mar 28 18:22:07 Tak jakby wykonane je z nierownego krysztalu. Mar 28 18:22:15 Jedno jest pewne -- sa bardzo wysokie. Mar 28 18:22:17 [ Raczej pagorki... Mar 28 18:22:21 Przynajmniej kilkaset metrow. Mar 28 18:22:36 Sliskie? Mar 28 18:22:36 Dosc strome, ale ze wzgledu na nieliczne nierownosci powinniscie dac rade je obejsc. Mar 28 18:22:41 - Nie podoba mi sie tutaj... Theron nic o tym wszystkim nie wiedzial. Mar 28 18:22:42 Tak. Sliskie. Mar 28 18:22:51 - Szklane gory? Mar 28 18:22:59 - To chyba naokolo...? Mar 28 18:23:00 - Obejdzmy to i idzmy dalej. Mar 28 18:23:08 - A w kazdym razie nie mowil... Mar 28 18:23:12 Postanawiacie obejsc gory? Mar 28 18:23:13 [To swiatlo bije od "gor"? Mar 28 18:23:26 Nie. Swiatlo bije zza gor. Teraz znalezliscie sie w ich cieniu. Mar 28 18:23:34 Nadal jednak radzicie sobie bez pochodni. Mar 28 18:23:38 [A jak daleko trzeba odchodzic?] Mar 28 18:23:53 Nie wiecie. Gory rozciagaja sie po lewej i po prawej stronie az po kres widocznosci. Mar 28 18:23:59 - Chodzmy. Mar 28 18:24:06 Sa lekko zakrzywione, wybrzuszone jakby w Wasza strone. Mar 28 18:24:10 - Poszukajmy przeleczy. Mar 28 18:24:14 Ruszacie. Mar 28 18:24:51 Mijaja minuty, kwadrane, godziny. Mar 28 18:24:58 Gory wciaz ciagna sie po Waszej prawej rece. Mar 28 18:25:16 Nie dostrzegacie nigdzie zadnych przeleczy, pod tym wzgledem sa jednorodne. Mar 28 18:26:02 - Chyba trzeba bedzie sie tam wspiac.... Mar 28 18:26:42 - Nie strasz.. Mar 28 18:26:44 - Wydaje mi sie, ze to jest mniejwiecej okragle. Mar 28 18:27:07 - Dla mnie nie stanowi to problemu. Mar 28 18:27:35 - Moze to, czego szukamy, samo nas znajdzie? -- w glosie Dethana pobrzmiewa niepewnosc. Moze strach. Mar 28 18:27:51 - Moze lepiej na to nie czekac? Mar 28 18:28:01 - Moze... Mar 28 18:28:05 - Proponuje udac sie w gory... Mar 28 18:28:11 Siegam po miecze. Mar 28 18:28:34 - Sprobuje zobaczyc, co jest po drugiej stronie. Mar 28 18:28:47 Probuje wbic ostrze w "skale". Mar 28 18:28:54 Zarzir zaczyna sie wspinac pomagajac sobie mieczami. Mar 28 18:29:00 Idzie mu to dosc zrecznie. Mar 28 18:29:09 Idę jego œladem. Mar 28 18:29:12 Ale mimo to noga czasem mu sie obsuwa, czasem kawalek wystajacego krysztalu sie ukruszy... Mar 28 18:29:14 Ide jego sladem. Mar 28 18:29:16 Wyciagam sztylet i podazam za nim. Mar 28 18:29:27 [ dokladniej - obok niego Mar 28 18:29:37 - moze ktos wezmie ze soba line ? Mar 28 18:29:43 Pozostali czekaja u podnoza gor. Mar 28 18:30:06 Mijaja dlugie minuty, Anor, Zarzir i Swierszcz znikaja Wam z oczu. Mar 28 18:30:27 10 minut. Mar 28 18:30:35 - Hej! Mar 28 18:30:35 20 minut. Mar 28 18:30:39 30 minut. Mar 28 18:30:40 Rozgladam sie niespokojnie. (Wlasciwie bez przerwy). Mar 28 18:30:42 40 minut. Mar 28 18:30:47 - Idziemy za nimi? Mar 28 18:30:51 - Hej! Mar 28 18:31:03 [Anor, Swierszcz i Zarzir proszeni na kanal #pbirc-inkluz-gory Mar 28 18:31:09 - Chyba innej mozliwosci nie mamy Mar 28 18:33:36 [Prosze o chwile cierpliwosci, usmiercenie Zarzira nie jest takie proste. Mar 28 18:34:46 [Nie ma sprawy, dla Ciebie wszystko. (Dzien bez wazeliny dniem straconym. Zwlaszcza tutaj).]. Mar 28 18:36:26 [A kiedy przyjdzie na Ciebie czas... A przyjdzie czas na Ciebie... Mar 28 18:38:35 Slyszycie z gory, gdzies daleko, wolania Mar 28 18:38:40 - Hej, hej! Czekamy.... Mar 28 18:39:26 - No to sprobujmy Mar 28 18:40:05 A to sa ich glosy -- czy nie ich...? Mar 28 18:40:19 Tak jakby ich, ale trudno ocenic ze wzgledu na odleglosc. Mar 28 18:40:20 - Idziemy Mar 28 18:40:34 Thomas i Elric beda mieli spory problem ze wspieciem sie na gore... Mar 28 18:40:39 Sa ranni... Mar 28 18:41:19 - Moze bysmy liny uzyli ? Mar 28 18:41:34 - Dacie rade? Nawet z lina? Mar 28 18:42:00 [ Damy rade ? Mar 28 18:42:33 [Tak. Mar 28 18:42:39 Tylko troche to potrwa. Mar 28 18:43:18 - Moze zawolamy, zeby wrocili i pomogli nam z gory z ta lina? Mar 28 18:43:42 [Nie sadze, zeby im sie chcialo. Mar 28 18:43:45 [Wchodzicie na gore? Mar 28 18:44:08 [ ja ide Mar 28 18:44:20 Zaczynacie powoli i ostroznie wchodzic na gore. Mar 28 18:44:35 Dethan pomaga Thomasowi, Magdar holuje Elrica. Mar 28 18:44:39 W porzadku. Mar 28 18:44:43 Wspinaczka na gore trwa przeszlo godzine. Mar 28 18:44:53 m.1asphost.com/tabulator/gory.txt Mar 28 18:45:01 Hmmm... powinno byc odwrotnie :) Mar 28 18:45:08 [Tutaj macie opis, co widac z gory, nie bede sie powtarzal. Mar 28 18:45:10 :) Mar 28 18:45:24 Teraz wszyscy jestescie na szczycie. Mar 28 18:46:08 - Witam. Mar 28 18:48:25 Zip, zip, zip - dysze ze zmeczenia Mar 28 18:48:30 Ja tez. Mar 28 18:48:38 - Dobrze... Dobrze, ze nic sie wam nie stalo. Mar 28 18:49:10 Nie... mowie, ze co najwyzej... moja postac to w sumie raczej...- Odpocznicie, daleka droga przed nami http://www.drakkan.com/index.html?enchantasia/enchantasia.htm&1 Mar 28 18:50:21 Odpoczywamy? Mar 28 18:50:26 A jakas zywnosc ze soba wzielismy? Mar 28 18:50:43 - Upoluje cos... chyba. Mar 28 18:50:51 - Tu ?! Mar 28 18:50:51 - Mam troche kielbasy.. Mar 28 18:51:16 - Pewnie zwinal jeszcze z kuchni Mar 28 18:51:38 - Jak? Skoro mnie do szafy wrzuciliscie?! Mar 28 18:52:07 Patrze pytajaco po kompanach. Mar 28 18:52:30 - Co? Mar 28 18:52:38 [Mamy te zywnosc, czy nie mamy? Bo jak nie, to odpoczynek bedzie z koniecznosci bardzko krotki]. Mar 28 18:52:43 [*bardzo] Mar 28 18:52:51 [Macie troche zywnosci. Mar 28 18:52:53 Nie mamy Mar 28 18:52:56 [Ale malo. Mar 28 18:53:14 [O dluzszych wczasach w Krainie Cieni zapomnijcie. Mar 28 18:53:43 - Chyba, ze bedziemy sie zywic tym - pokazuje odlupany kawalek skaly. Mar 28 18:54:08 - Odpoczywamy chwile... I schodzimy na dol? Mar 28 18:54:14 - Tak Mar 28 18:54:34 _ swietnie Mar 28 18:56:39 _ Mala przerwa i ruszajmy. Mar 28 18:56:42 -Moze latwiej bedzie zjechac? Mar 28 18:56:59 [Magdar: A szorowales kiedys tylkiem po nieheblowanej desce? :) Mar 28 18:57:28 [kto mowil ze na tylku - mam swierszcza np. Mar 28 18:58:03 Po zlapaniu oddechu ruszacie w dol. Mar 28 18:58:16 Zejscie na dol zajmuje Wam pol godziny. Mar 28 18:58:27 Nie jest przynajmniej takie meczace. Mar 28 18:58:49 Wkrotce staneliscie na kolejnej rowninie. Ta pokryta jest peknieciami i szczelinami. Trzeba uwazac na nogi. Mar 28 18:59:03 Po calej rowninie biegaja male jaszczurki. Mar 28 18:59:15 Agresywne? Mar 28 18:59:16 [Rownina -> Rzeka (?) -> Zrodlo swiatla?] Mar 28 18:59:16 [ Co mowia ? Mar 28 18:59:17 Takie sama jak ta, ktora mial Oinet. Takie same jak Saminota. Mar 28 18:59:19 [mowia cos o portalu? Mar 28 18:59:32 Jaszczurki nic nie mowia. Mar 28 18:59:38 Skrzecza? Mar 28 18:59:40 Biegaja wokol Was, nie zwracaja na Was wiekszej uwagi. Mar 28 18:59:44 Popiskuja. Mar 28 19:00:00 [ Wygladaja.. na jadalne ? Mar 28 19:00:02 [Rownina > Rzeka (?) > Wzgorza > Cos > Zrodlo swiatla Mar 28 19:00:13 [Wygladaja na jaszczurki. Mar 28 19:00:15 - Idzmy dalej. Mar 28 19:00:31 Ten krag ma mniej wiecej dwa kilometry szerokosci. Mar 28 19:00:31 - Zgoda Mar 28 19:00:40 Ruszacie w strone czegos, co chyba jest rzeka. Mar 28 19:00:49 Jaszczurki biegaja wokol Was, jest ich tu naprawde bardzo duzo. Mar 28 19:00:58 Maja swoje nory w tych wszystkich peknieciach i szczelinach w gruncie. Mar 28 19:01:04 Zastanawiacie sie, czym wlasciwie sie zywia. Mar 28 19:01:08 - Jak szczury. Mar 28 19:01:14 Wokol nie widac ani jednej rosliny. Mar 28 19:01:22 [ Tylko my... Mar 28 19:01:24 - Tamte koty -- skad one sie wtedy wziely? Mar 28 19:01:30 - Po prostu przybiegly? Mar 28 19:01:32 Mineliscie jednak sporo ogryzionych do czysta, dosc starych kosci. Mar 28 19:01:51 Zwierzecych kosci? Mar 28 19:02:09 Najprawdopodobniej tak. Mar 28 19:02:46 Jestescie w polowie kregu. Mar 28 19:02:58 - Tak, Dethanie. Mar 28 19:03:00 Nagle slyszycie lopot skrzydel dobiegajacy gdzies z lewej strony. Mar 28 19:03:04 Jaszczurki uciekaja w poplochu. Mar 28 19:03:12 Patrze w tamta strone. Mar 28 19:03:16 [Pewnie wszyscy patrza]. Mar 28 19:03:18 W Wasza strone nadfruwa jakis duzy... ksztalt. Mar 28 19:03:22 Korpus, dwa skrzydla. Mar 28 19:03:28 Zbliza sie lotem koszacym. Mar 28 19:03:32 Napinam luk. Mar 28 19:03:33 200 metrow. Mar 28 19:03:51 150 metrow. Mar 28 19:03:52 Szykuje sie do zaklecia. Mar 28 19:03:58 szykuje luk Mar 28 19:03:58 Duze to jest? Mar 28 19:04:03 Lapie za oba miecze jednoczesnie. Mar 28 19:04:11 Padam na ziemie. Szykuje proce. Mar 28 19:04:11 Obrona Mar 28 19:04:12 Uderzenie powietrza pewnie nic nie da? Mar 28 19:04:17 Rozpietosc skrzydel stwora wynosi z piec metrow. Mar 28 19:04:20 100 metrow. Mar 28 19:04:29 Nurkuje w Wasza strone, slyszycie skrzypliwy skowyt. Mar 28 19:04:32 !wynik Mar 28 19:04:33 Rezultat... Przecietnie Mar 28 19:04:45 Strzaly Thomasa chybiaja celu, kilka przelatuje na wylot. Mar 28 19:04:53 50 metrow. Mar 28 19:05:02 !wynik Mar 28 19:05:03 Rezultat... Fatalnie Mar 28 19:05:08 Widzicie grube skrzydla i pazury. Mar 28 19:05:11 Anor pudluje. Mar 28 19:05:15 Szykuje sie do uderzenia/ciecia oboma mieczami. Mar 28 19:05:15 Kiedy bedzie na granicy zasiegu, rzucam ognista kule. Celuje w skrzydlo. Mar 28 19:05:19 - Rozbiec sie! Mar 28 19:05:21 rzucam sie w bok Mar 28 19:05:24 Padam na ziemie. Mar 28 19:05:26 [Dethan, !wynik Mar 28 19:05:41 Odbiegam Mar 28 19:05:42 !wynik Mar 28 19:05:44 Rezultat... Kiepsko Mar 28 19:06:00 Dethan pudluje, a stwor-nietoperz skreca w jego strone i atakuje. Mar 28 19:06:02 !wynik Mar 28 19:06:03 Rezultat... Kiepsko Mar 28 19:06:13 Rzucam sie na ziemie. Mar 28 19:06:14 Dethan w ostatniej chwili pada na ziemie, nietoperz odfruwa. Mar 28 19:06:25 Zatacza wielkie kolo i ponownie sie zbliza. Mar 28 19:06:32 150 metrow. Mar 28 19:06:33 Jak przeleci wstaje i... Mar 28 19:06:38 !wynik Mar 28 19:06:39 Rezultat... Przecietnie Mar 28 19:06:42 Probuje znowu tego samego. Mar 28 19:06:47 Tez w skrzydlo. Mar 28 19:06:56 Strzaly nie wydaja mu sie czynic wiekszej szkody, ale prawde mowiac, wiekszosc z nich omija celu. Mar 28 19:06:58 100 m. Mar 28 19:07:01 O ile zdaze sie pozbierac. Mar 28 19:07:06 Zdazysz, Dethan. Mar 28 19:07:09 50 m. Mar 28 19:07:11 Swietnie. Mar 28 19:07:11 !wynik Mar 28 19:07:13 Rezultat... Przecietnie Mar 28 19:07:15 !wynik Mar 28 19:07:15 Rezultat... Niezle Mar 28 19:07:23 Kula ognista trafia skrzydlo. Mar 28 19:07:39 Zapala sie ono na chwile, ale plomienie szybko wygasaja, pochlania je jakby cien, z ktorego stwor wydaje sie byc stworzony. Mar 28 19:07:44 Ponownie nurkuje w Wasza strone. Mar 28 19:07:46 - Nie walczcie! Biegniemy! Mar 28 19:07:46 !wynik Mar 28 19:07:47 Rezultat... Znakomicie Mar 28 19:07:48 Na ziemie! Mar 28 19:07:57 Nietoperz porywa Dethana w powietrze w swoich szponach. Mar 28 19:08:11 Odlatuje z nim w kierunku rzeki. Mar 28 19:08:17 strzelam Mar 28 19:08:21 !wynik Mar 28 19:08:21 Rezultat... Krytyczna porazka Mar 28 19:08:27 Wstaje ziemi i biegne za nim. Mar 28 19:08:32 - Co tak stoicie ? Mar 28 19:08:48 Slyszycie z daleka krzyk Dethana. Strzala Thomasa chyba trafila, ale nie w to, co trzeba... Mar 28 19:09:14 Za stworem Mar 28 19:09:25 Biegniecie do rzeki, ale dzieli Was od niej kilometr. Mar 28 19:09:35 Biegne Mar 28 19:09:57 Nietoperz wrzuca Dethana do rzeki z wysokosci dwudziestu metrow, zawraca i leci w Wasza strone. Mar 28 19:10:06 Krzycze w bieg: -Wszyscy zdrowi ? Mar 28 19:10:12 *w biegu Mar 28 19:10:18 Biegnę jak najszybciej się da, z mieczami w obu dłoniach. Mar 28 19:10:31 Nietoperz znow sie zbliza. Mar 28 19:10:40 Nagle zatrzymujecie sie wszyscy jak wmurowani. Mar 28 19:10:47 - ? Mar 28 19:10:50 Z nieba... Z czarnego bezgwiezdnego nieba spadlo cos wielkiego. Mar 28 19:10:54 Prosto na nietoperza. Mar 28 19:11:05 I razem z nim polecialo jak kamien na ziemie. Mar 28 19:11:07 - O!rzesz! Mar 28 19:11:12 Stwor zostal zmiazczony. Mar 28 19:11:28 Ziemia sie zatrzesla, slyszyliscie tez mdly odglos lamanych kosci. Mar 28 19:11:39 Czterysta metrow dalej widzicie wielki, bezksztaltny przedmiot... Mar 28 19:11:43 Podchodze tam. Mar 28 19:11:48 Nie rusza sie, nietoperz zniknal. Jest chyba pod nim. Mar 28 19:11:56 Juz na spokojnie - podchodze. Mar 28 19:12:10 Biegne do Dethana Mar 28 19:12:24 Kto idzie na pomoc Dethanowi, kto idzie do tego czegos? Mar 28 19:12:40 Ide do czegos. Mar 28 19:12:44 Widzicie, ze w tamta strone -- tzn. tego, co spadlo z nieba -- rzucaja sie wszystkie okoliczne jaszczurki. Mar 28 19:13:05 Ja ide pomoc... Mar 28 19:13:30 Anor i Magdar dobiegaja do brzegu rzeki. Mar 28 19:13:43 Rzeka ma glebokosc metra, widzicie, jak "tarza sie" w niej Dethan. Mar 28 19:13:52 Cale jego cialo oblepiaja czarne wegorze, woda zabarwia sie powoli na czerwono. Mar 28 19:14:22 Plusk! Mar 28 19:14:37 Magdar i Anor wyciagaja na brzeg Dethana, oczyszczaja jego cialo z wegorzy. Mar 28 19:14:37 Wyciagamy go. Mar 28 19:14:43 Male istoty wbily sie w niego jak pijawki. Mar 28 19:14:50 Cale cialo Dethana pokryte jest drobnymi ukaszeniami. Mar 28 19:15:02 Oskubuje go, a potem... Mar 28 19:15:02 - Co za czorty! Mar 28 19:15:07 Lewa noga na wysokosci lydki przebita jest strzala Thomasa, ktora ciagle w niej tkwi. Mar 28 19:15:15 Dethan jest nieprzytomny. Mar 28 19:15:30 - HAEMOSTASIS TEMPORALIS ! Mar 28 19:15:43 Dethan odzyskuje nieprzytomnosc. Mar 28 19:15:50 Swierszcz, Thomas, a Wy gdzie jestescie? Mar 28 19:16:00 Badam 'to cos'. Mar 28 19:16:05 ja przy Dethanie Mar 28 19:16:40 Swierszcz i Zarzir stoja przy wielkim ksztalcie i nie moga sie nadziwic. Mar 28 19:16:43 To... slon. Mar 28 19:16:44 (konsekwentnie): - Grhflelbhtgl... Mar 28 19:16:51 Widzieli go na obrazkach, pare razy tez na jarmarku. Mar 28 19:17:01 Martwy slon, ktory spadl z nieba i rozbryzgal sie na wszystkie strony. Mar 28 19:17:03 Zywy ? Mar 28 19:17:09 Jaszczurki ochoczo go obsiadly i szarpia jego cialo. Mar 28 19:17:10 -... Mar 28 19:17:19 Mocniej sciskam krzyz. Mar 28 19:17:25 - nie ma co.. mial ten mag poczucie humoru.. Mar 28 19:17:28 - Bardzo mi sie tu nie podoba.... coraz bardziej... Mar 28 19:18:15 Anor opatrzyl rany Dethana (ma w tym swiecie pelne rece roboty). Mar 28 19:18:48 Stoicie na brzegu rzeki. Mar 28 19:19:03 Dethan wyglada jak obraz nedzy i rozpaczy. Mar 28 19:19:21 Rana lydki, poszarpane barki od pazurow nietoperza, zniszczone ubranie, cialo pokryte ukaszeniami... Mar 28 19:19:57 Co robicie? Pytanie do obu grup. Mar 28 19:20:02 - Nie jest z nim dobrze Mar 28 19:20:23 - No i co teraz? Mar 28 19:20:24 - Mozemy ruszac dalej? Wolalbym, zeby cos takiego nie spadlo na ktoregos z nas. Nie spadlo na mnie... Mar 28 19:20:50 Jaszczurki ochoczo pozeraja slonia. Mar 28 19:21:04 - Nie spadlo na mnie, nie spadlo na mnie -- zaczyna powtarzac jedna z nich glosem Zarzira. Mar 28 19:21:11 - Bardzo nieciekawe miejsce Mar 28 19:21:28 - One juz sie najadly. Moze juz nic nie zleci z nieba. Mar 28 19:21:31 - Zabierajmy sie stad Mar 28 19:21:37 PRZERWA Mar 28 19:21:39 - Grhflelbhtgl... Idziemy... Grhflelbhtgl... Mar 28 19:21:44 - Idzmy juz... Mar 28 19:38:46 GRAMY Mar 28 19:38:54 Zostawiliscie slonia i jaszczurki w spokoju. Mar 28 19:39:01 Przeprawiacie sie przez rzeke. Mar 28 19:39:16 Ma tylko metr glebokosci, ale prad jest dosc silny. Mar 28 19:39:34 Swierszcza ktos musial przeniesc na barana, towarzysze podtrzymali tez slaniajacego sie Dethana. Mar 28 19:39:39 -Trzymajmy sie za rece.... Mar 28 19:40:18 Czarne wegorze nie atakowaly Was, gdyz ruszaliscie sie. Mar 28 19:40:21 Trzymaly sie z daleka. Mar 28 19:40:38 Rzeka miala szerokosc 25 metrow i szybko ja przebyliscie. Mar 28 19:40:56 Znajdujecie sie teraz po jej drugiej stronie, wsrod niskich, piaszczystych wzgorz. Mar 28 19:41:26 [I tak srednia przyjemnosc -- do pasa w wodzie przez 25 metrow]. Mar 28 19:41:27 Tutaj tez jest sporo jaszczurek. Mar 28 19:41:41 [Faktycznie. Jestescie przemoczeni. Mar 28 19:41:43 [ co jest za wzgorzami? Mar 28 19:41:45 Idziecie naprzod? Mar 28 19:41:56 [A mamy wybor?] Mar 28 19:41:59 Tak. Mar 28 19:42:02 - Chodzmy Mar 28 19:42:03 [Za wzgorzami jest prawdopodobnie kolejna rzeczka, a po drugiej stronie -- centrum tej krainy i owo tajemnicze zrodlo swiatla. Mar 28 19:42:05 [Idziemy. Mar 28 19:42:08 - Nie ma co zwlekac Mar 28 19:42:13 Ruszacie razno naprzod. Mar 28 19:42:22 Ten krag ma rowniez szerokosc paru kilometrow. Mar 28 19:42:43 Po przebyciu kilkaset zatrzymujecie sie przy wielkim szkielecie slonia. Mar 28 19:42:55 Jest obgryziony do czysta z miesa, ale kosci sa dosc biale. Mar 28 19:43:07 Hmm... Mar 28 19:43:30 - Nie zatrzymujcie sie. Mar 28 19:43:38 - Chodzmy... Mar 28 19:43:58 Ruszacie dalej. Po przejsciu dwustu metrow zatrzymaliscie sie. Cos zbliza sie w Wasza strone. Mar 28 19:44:04 Slyszycie glosne tapniecia, jakby potezne kroki. Mar 28 19:44:10 Zrodlo dzwieku zaslaniaja wzgorze. Mar 28 19:44:15 *wzgorza Mar 28 19:44:29 Zza wzgorz, to znaczy z miejsca, do ktorego idziemy? Mar 28 19:44:31 - Slon? Mar 28 19:44:41 Mniej wiecej stamtad. Z przeciwka w kazdym razie. Mar 28 19:44:57 Stoicie zdezorientowani, w gromadce. Mar 28 19:45:07 Slon czy nie - dobywam mieczy. Mar 28 19:45:15 I po raz kolejny w tym swiecie rozdziawacie usta ze zdziwienia. Mar 28 19:45:31 Ja nie rozdziawiam. Mar 28 19:45:48 Ja tez staram sie powstrzymac. Mar 28 19:45:48 Za wzgorza wylania sie pieciometrowy olbrzym. Wyglada jak czlowiek, po prostu jest bardzo... duzy. Lysy, ubrany w nieskrojona skore. Mar 28 19:46:06 W prawej rece trzyma pale wielkosci malego drzewa. W lewej -- udziec i z zapalem go obgryza. Mar 28 19:46:09 - Ominmy go... Mar 28 19:46:20 Dostrzega Was, macha w Wasza strone pala -- nie wiecie, przyjaznie czy wrogo -- i rusza w Waszym kierunku. Mar 28 19:46:28 Skrecam pod kontem 45 stopni od starego kierunku. Mar 28 19:46:41 Na bok Mar 28 19:46:59 - Mmm. Mar 28 19:47:08 Olbrzym stara sie cos wyartykulowac, ale ma pelne usta miesa. Mar 28 19:47:16 Idzie za Wami, przyspiesza kroku, wciaz macha swoja pala. Mar 28 19:48:00 Uciekacie, rozbiegacie sie, czekacie na niego zrezygnowani? Mar 28 19:48:13 Rozbiegam sie :P Mar 28 19:48:18 :P Mar 28 19:48:19 Czekam. Mar 28 19:48:19 Staramy sie go obejsc... szybko idzie? Mar 28 19:48:33 Zaraz do Was dojdzie, chyba ze uciekniecie. Mar 28 19:48:41 "Oceniam" jego zamiary... Mar 28 19:48:45 Ja pewnie przed nim i tak nie uciekne. Mar 28 19:48:51 Troche sie tylko odsuwam na bok. Mar 28 19:48:51 - Mmmm... Poczekajcie, poczekajcie -- wola i nadal obgryza udziec. Mar 28 19:48:58 - Moze by sie tak przywitac.. ? Mar 28 19:49:10 Staramy sie go obejsc... szybko idzie? Mar 28 19:49:11 Wszyscy czekaja, tylko Magdar uciekl. Mar 28 19:49:15 Prostuje sie, krzyzuje miecze. Mar 28 19:49:16 Czekam, ale na dystans... Mar 28 19:49:29 Skoro wszyscy zostali to wracam Mar 28 19:49:31 Olbrzym staje przed Wami i ciezko siada na ziemi. Mar 28 19:49:37 - Kim jestes? Mar 28 19:49:44 Magdar wraca i dolacza do pozostalych. "Glupcy", mysli z niechecia i rezygnacja. Mar 28 19:49:59 - Ja Grun - pokazuje na siebie udzcem. - Kto wy? Mar 28 19:50:57 [Pewnie nie bardzo sie nadaje do prowadzenia dyskusji...]. Mar 28 19:51:01 [ Kto my ? Mar 28 19:51:02 - My od Oineta Mar 28 19:51:06 Zauwazacie, ze na kciuku lewej dloni ma nalozony helm, ktory z powodzeniem zmiescilby sie na glowie Swierszcza. Mar 28 19:51:23 - Co tutaj robisz? Mar 28 19:51:29 Przegub tej samej dloni ma obwiazany jakims medalionem. Mar 28 19:51:37 - Ja sie nudzic. Wy spiewac. Mar 28 19:51:41 - My wedrowcy. Zgubilismy sie tutaj... Mar 28 19:51:52 - Grun lubi tanczyc. Spiewac - pokazuje pala na Zarzira. Mar 28 19:52:30 - Zaspiewaj cos - szepce. Mar 28 19:52:36 Zerkam na Zarzira Mar 28 19:52:47 - Hm... Mar 28 19:52:48 - SPIEWAC - krzyczy zly Grun. Mar 28 19:52:56 Powoli podnosi sie z ziemi. Mar 28 19:53:07 - Nie wstawaj. Mar 28 19:53:12 Zaczynam spiewac kolede jakas... Mar 28 19:53:23 Na twarzy Gruna pojawia sie blogi usmiech. Mar 28 19:53:23 - Bedzie tancowac... Mar 28 19:53:31 - Moze wplec w tekst pytanie o skrzynie.. ? Mar 28 19:53:42 Grun zaczyna niezgrabnie podskakiwac. Wyglada to... dziwnie. Mar 28 19:53:54 Odsuwam sie nieco Mar 28 19:53:56 Zatrzymuje sie, spoglada na Was groznie. Mar 28 19:54:03 Ja podryguje bardzo niezgrabnie... Mar 28 19:54:06 - Tanczcie z Grunem. Ty, spiewac - pokazuje pala na Anora. Mar 28 19:54:19 Podskakuje :D Mar 28 19:54:51 Spiewam. Cos skocznego... Mar 28 19:55:03 - Zapytaj o skrzynie - mowie mu do ucha. Mar 28 19:55:05 Ta farsa trwa przez kilka minut. Mar 28 19:55:16 Wreszcie Grun ciezko siada na ziemi. Usmiecha sie glupkowato. Mar 28 19:55:31 - Wy byc mili. Jak Riyan. Grun byc dlugo sam. Dlugo sam. Dluuuuuugo. Mar 28 19:56:18 - Wy nie mowic? - nachyla sie do Was. Mar 28 19:56:31 - Czy Riyan wspominal o prezencie dla Oineta? Mar 28 19:56:32 Rian, szukamy go... Mar 28 19:56:59 Grun zamysla sie. Mar 28 19:57:06 - Riyan dlugo nie przychodzic. Dlugo. Mar 28 19:57:12 - Dac Grunowi magiczny helm i glos. Mar 28 19:57:24 Pokazuje Wam dlon z helmem i naszyjnikiem na przegubie. Mar 28 19:57:34 - To dobrze Mar 28 19:57:42 - Cudowny helm Mar 28 19:57:56 - Tak. Grun widziec dobrze w ciemnosci. Bez helmu byc prawie slepy. Mar 28 19:58:05 Riyan jest dobry... musimy znalezc jego skrzynie. Mar 28 19:58:06 - Kto wy? Mar 28 19:58:14 - Skrzynie? Mar 28 19:58:22 - Przyjaciele Oineta Mar 28 19:58:29 - My... Przyjaciele przyjaciela Ryiana. Mar 28 19:58:30 - Oineta? Mar 28 19:58:41 Grun dlugo mysli nad skomplikowanymi slowami Dethana. Mar 28 19:58:48 - Wy zostac i tanczyc z Grunem? Mar 28 19:59:22 - My bedziemy tanczyc, jak nam pomozesz znalesc skrzynie Riyana. Mar 28 19:59:26 - Wrocimy jak znajdziemy prezent dla Oineta Mar 28 19:59:31 - I bedziemy Cie odwiedzac. Mar 28 19:59:45 - Grun nic nie wiedziec o skrzyni. Mar 28 19:59:52 - Grun musi teraz isc dokonczyc obiad. Mar 28 20:00:00 Grun podnosi sie, odrzuca obgryziony udziec. Mar 28 20:00:09 - Pa, pa, pa. Mar 28 20:00:14 [Czego to jest udziec,slonia ? Mar 28 20:00:18 Grun odchodzi. Mar 28 20:00:31 To my pewnie idziemy dalej. Mar 28 20:00:33 [Prawdopodobnie tak. Mar 28 20:00:34 Czuje sie troszke lepiej? Mar 28 20:00:40 (po tym spiewaniu). Mar 28 20:01:01 [Nie mialo walorow leczniczych, jesli o to pytasz. Anor to medyk, a nie bard-mag. Mar 28 20:01:13 Pospiesznym krokiem odchodze. Zmierzam w kierunku, skad bije blask. -ChodŸmy. Mar 28 20:01:13 - Idziemy Mar 28 20:01:43 Ruszacie. Mar 28 20:01:52 http://www.fortunecity.com/rivendell/chronos/478/history.jpg :-) Mar 28 20:01:56 Po chwili docieracie do pogranicza centralnego kregu, w ktorym znajduje sie zrodlo swiatla. Mar 28 20:02:14 To jednak nie rzeka, a przepasc o szerokosci 10 metrow. Mar 28 20:02:16 Nie widac dna. Mar 28 20:02:25 Przez przepasc przerzucono cztery mosty. Mar 28 20:02:41 W polowie kazdego mostu stoi czarny posag calkowicie zagradzajacy przejscie. Mar 28 20:02:47 - Pewnie tylko jeden dobry Mar 28 20:02:50 Roznia sie czyms te posagi? Mar 28 20:02:51 Posag ma humanoidalne ksztalty. Mar 28 20:02:59 [ Po dwoch na most (jesli zabrac kostka) Mar 28 20:03:04 Nie, wszystkie wykonane sa z jednolicie czarnego kamienia. Z tego samego materialu wykonano mosty. Mar 28 20:03:34 - ? Mar 28 20:03:35 Zauwazacie tez, ze troche na prawo, pomiedzy dwoma mostami, rozpieta jest pajeczyna. Gruba pajeczyna. Wielka pajeczyna. Dostrzegacie w niej jakies jasne, nieruchome ksztalty. Mar 28 20:03:50 - ?! Mar 28 20:03:53 Ide na most bez pajeczyny.... Mar 28 20:04:06 Nie, pajeczyna rozpieta jest nad przepascia pomiedzy mostami. Mar 28 20:04:23 Wszystkimi? Mar 28 20:04:24 w pewnym sensie dodatkowy most, jesli oczywiscie ktos da rade po niej przejsc na drugi koniec (przepasc ma szerokosc 10 metrow). Mar 28 20:04:38 Nie, tylko pomiedzy dwoma. Mar 28 20:04:41 A nic na tej pajeczynie nie siedzi? Mar 28 20:05:05 I co to moga byc te ksztalty? Mar 28 20:05:09 To ide na taki przy ktorym jej nie ma. Mar 28 20:05:22 Na pajeczynie nic nie siedzi, ale pajeczyna rozciaga sie rowniez w glab przepasci. Mar 28 20:05:29 Ide na najblizszy most Mar 28 20:05:32 Niewykluczone, ze pajak, ktory ja zrobil, siedzi gdzies tam. Mar 28 20:05:46 Stoicie na pierwszym metrze najblizszego mostu. Mar 28 20:05:54 - Kto probuje pierwszy ? Mar 28 20:05:55 Droge zagradza Wam czarny posag, umieszczony dokladnie w polowie. Mar 28 20:06:00 - Ide. Mar 28 20:06:12 Zeby go ominac, bedziecie musieli sie przez niego... przegramolic. :) Mar 28 20:06:22 Ja na wszelki wypadek schodze z mostu na brzeg przepasci. Mar 28 20:06:24 [ :D Mar 28 20:06:27 Ide za Zarzirem. Mar 28 20:06:41 Jezeli przejda bez szwanku, to i ja ide. Mar 28 20:06:50 No to ja na koncu Mar 28 20:06:50 I ja tez. Mar 28 20:07:12 Zarzir zbliza sie do posagu. Mar 28 20:07:12 - Spokojnie, po kolei Mar 28 20:07:16 Jako pierwszy. Mar 28 20:07:36 Zarzirze, po prostu przez niego przechodzisz, tak? Tzn. wspinasz sie na niego (posag ma wysokosc dwoch metrow) i przelazisz na druga strone? Mar 28 20:07:58 [Mosty maja po bokach poprzeczki? Mar 28 20:08:07 Tak, kamienne porecze. Mar 28 20:08:38 [Dobra, probuje przejsc. Miecze w toto wejda? ]:> Mar 28 20:08:42 W co? Mar 28 20:09:34 [ W posag. Mar 28 20:09:40 Hm, kamien, raczej nie. Mar 28 20:09:46 Przechodisz przez posag, tak? Mar 28 20:10:21 Wpatruje sie w dol. Tam, gdzie pajeczyna schodzi w przepasc. Mar 28 20:10:41 Dethan: Nieruchome, jasne ksztalty na pajeczynie to kokony roznej wielkosci. Jest ich cztery. Mar 28 20:11:07 [Tak. Mar 28 20:11:22 Gdy tylko Zarzir dotknal posagu, rozpetalo sie pieklo... Mar 28 20:11:26 Posag ozyl. Mar 28 20:11:41 Otworzyl oczy, gwaltownie sie poruszyl i poteznym ciosem kamiennej piesci stracil Zarzira w przepasc. Mar 28 20:12:24 Posag ruszyl zwawo w Wasza strone robiac "mlynka" kamiennymi lapskami. Mar 28 20:12:34 Zchodze z poczatku mostu. Mar 28 20:12:35 Uciekam. Mar 28 20:12:37 Rozlegl sie zlowrogi ryk. Mar 28 20:12:46 wycofuje Mar 28 20:12:55 wycofuje sie i przygotowuje luk Mar 28 20:13:03 Rozbiegacie sie. Potwor nie goni Was. Mar 28 20:13:08 Cofam sie. Mar 28 20:13:09 Wraca na swoje miejsce i ponownie nieruchomieje. Mar 28 20:13:36 Wchodze na most z pajeczyna... Mar 28 20:13:42 Mamy line ? Mar 28 20:13:50 Zestrzelmy kokony, przejdziemy po pajeczynie... Mar 28 20:13:52 [Nie, nie ma mostu z pajeczyna. Na wszystkich czterech mostach sa posagi. Mar 28 20:14:06 [A pajeczyna rozpieta jest POMIEDZY mostami nad przepascia. Taki dodatkowy "most". Mar 28 20:14:09 Taki PRZY ktorym jest pajeczyna.... Mar 28 20:14:17 - ZAAARZIIIR! -- wolam, pochylony nad przepascia. Mar 28 20:14:17 Rozumiem. :) Mar 28 20:14:38 strzelam w posag Mar 28 20:14:43 !wynik Mar 28 20:14:45 Rezultat... Znakomicie Mar 28 20:14:53 Strzala odbija sie od kamienia nie czyniac na nim najmniejszego zadrapania. Mar 28 20:14:53 reaguje ? Mar 28 20:14:59 Nie, nie reaguje. Posag. :) Mar 28 20:15:04 Ja strzelam w kokony... Mar 28 20:15:07 !wynik Mar 28 20:15:09 Rezultat... Przecietnie Mar 28 20:15:12 Jezeli nie ma odpowiedzi, to rzucam w ten posag eksplodujaca kula. Ten sam, w ktory strzelal Thomas. Mar 28 20:15:16 !wynik Mar 28 20:15:17 Rezultat... Przecietnie Mar 28 20:15:18 Moze przejziemy bokiem mostu albo pod spodem ? Mar 28 20:15:24 Trafiasz kokony. Mar 28 20:15:33 Ale one sa "martwe", uschniete. Mar 28 20:15:41 Twoje strzaly przeszywaja je i zostaja w nich. Mar 28 20:15:42 Staram sie jeden stracic... Mar 28 20:15:50 Jeden spada. Mar 28 20:15:55 Dwa pozostale sa male, wielkosci jaszczurki. Mar 28 20:16:02 Czwarty -- ma ksztalt czlowieka. Mniej wiecej. Mar 28 20:16:27 Rozumiem... Mar 28 20:16:38 Sprawdzam czy pajeczyna jest lepka... Mar 28 20:16:44 Kula wybuchla dotknawszy posagu, ale nic sie nie stalo. Posag nie zostal uszkodzony, nie zareagowal. Mar 28 20:16:45 Jest lepka. Mar 28 20:16:46 [Co z ta kula rzucona w posag? Zareagowal?]. Mar 28 20:16:52 [O, wlasnie]. Mar 28 20:16:57 Posag wyglada teraz... jak zwyczajny, kamienny posag. Mar 28 20:17:11 [ Da sie go ominac nie doykajac go ? Mar 28 20:17:11 - A moze podpalic pajeczyne? -- pytam reszte druzyny. Mar 28 20:17:18 - Nie wiem, co to da... Mar 28 20:17:20 Tutaj jest dosc jasno, znajdujecie sie blisko tego tajemniczego zrodla swiatla. Mar 28 20:17:32 Srodkowy krag spowity jest mgla. Mar 28 20:17:36 strzelam w to swiatlo Mar 28 20:17:40 !wynik Mar 28 20:17:41 Nie widzicie, czym tak wlasciwie jest to swiatlo. Mar 28 20:17:41 Rezultat... Znakomicie Mar 28 20:17:44 - Ja chce po niej przejsc... Mar 28 20:17:49 - Sprobuje.... Mar 28 20:17:53 Thomas posyla strzale prosto w zrodlo swiatla, ale nic sie nie dzieje. Mar 28 20:17:56 - Oslaniajcie mnie jakby co.... Mar 28 20:18:06 Wchodze na pajeczyne.... Mar 28 20:18:08 Zarzir wylania sie z przepasci... po drugiej stronie. Mar 28 20:18:15 - Wez line ! Mar 28 20:18:16 Wspial sie po skalnej scianie, sila ciosu przerzucila go w tamta strone. Mar 28 20:18:23 - Dobrze... Mar 28 20:18:25 Unosze reke. Mar 28 20:18:26 Anor ostroznie, na czworakach, przechodzi przez pajeczyne. Mar 28 20:18:29 Obwiazuje sie lina... Mar 28 20:18:31 Jest lepka i elastyczna. Mar 28 20:18:40 Zabezpieczony lina Anor rusza do przodu. Mar 28 20:18:41 trzymam mocno line Mar 28 20:18:45 Anor, zrob !losuj. Mar 28 20:18:53 !losuj Mar 28 20:18:53 Wylosowano 95 Mar 28 20:19:12 Anor bardzo zrecznie pokonuje pajeczyne nie dajac sie w nia zaplatac. Mar 28 20:19:25 W polowie drogi nad przepascia jestes mniej wiecej na wysokosci tego humanoidalnego kokonu. Mar 28 20:19:30 Czy chcesz skrecic w jego kierunku? Mar 28 20:19:42 Tak, zobacze co to... Mar 28 20:19:47 Zrob, !losuj. Mar 28 20:19:55 !losuj Mar 28 20:19:58 Wylosowano 44 Mar 28 20:20:08 Anor niepewnie podszedl do kokonu i rozprul go mieczem. Mar 28 20:20:18 Widzicie, ze w srodku jest zmumifikowana postac ubrana w kolorowe szaty maga. Mar 28 20:20:33 Teraz rozdziawiam usta. Mar 28 20:20:36 MOment.... bede za minutke dwie. Mar 28 20:21:34 Zarzirze, jestes po drugiej stronie, w spowitym mglami srodkowym kregu. Mar 28 20:21:44 Zrodlo swiatla jest w odleglosci kilku metrow. Mar 28 20:21:58 Jestem. Mar 28 20:22:00 Przygladam sie temu magowi. Mar 28 20:22:13 - Anorze, co to jest za czlowiek! -- krzycze. Mar 28 20:22:18 Mag ma cos przy sobie? Mar 28 20:22:24 Anor szybko go przeszukuje. Mar 28 20:22:27 - Jakis mag....! Mar 28 20:22:35 Znajduje zlota rekawiczke i zwoj pergaminu. Mar 28 20:22:49 Da sie go odczytac? Mar 28 20:22:50 Poza tym mag nie ma przy sobie nic wartosciowego. Mar 28 20:23:04 Tylko stara, zetlala sakiewke, a w niej kilka bezwartosciowych miedziakow. Mar 28 20:23:07 Przechodze na druga strone. Mar 28 20:23:10 Pergamin pokryty jest magicznymi runami. Mar 28 20:23:28 przywiazuje line po tej stronie do poreczy mostu Mar 28 20:23:50 I tam trzymam line... Mar 28 20:24:26 przechodzde na druga strone Mar 28 20:24:31 Thomas, !losuj Mar 28 20:24:37 !losuj Mar 28 20:24:39 Wylosowano 12 Mar 28 20:24:46 liny sie trzymam ocvzewiscie Mar 28 20:24:52 Thomas zawisl bezradnie w polowie drogi. Mar 28 20:24:54 Opadl z sil. Mar 28 20:25:13 Tymczasem Dethan i Swierszcz zauwazyli, ze z glebi przepasci wylania sie ciemna, wielonozna sylwetka. Mar 28 20:25:30 Zakladam kamien na proce. Mar 28 20:25:33 Nie jest jeszcze blisko Thomasa? Mar 28 20:26:02 Nie, do Thomasa raczej nie dosiegnie, bo on jest z dala od pajeczyny. Mar 28 20:26:11 Raczej Wy macie problem, bo ciagle stoicie "na twardym". Mar 28 20:26:12 W ktora strone idzie? Mar 28 20:26:39 staram sie ruszyc z miejsca Mar 28 20:26:40 Ja to cos widze? Mar 28 20:26:49 Tak. Mar 28 20:26:52 Thomas, losuj. Mar 28 20:26:53 !wynik Mar 28 20:26:53 Rezultat... Przecietnie Mar 28 20:26:58 !losuj Mar 28 20:26:59 Wylosowano 58 Mar 28 20:27:04 To oczywiscie byl strzal. Mar 28 20:27:05 Strzala chybia celu, ale pajak sie zatrzymal. Mar 28 20:27:15 Thomas przedostal sie po linie na druga strone. Mar 28 20:27:16 Ktos teraz jest na pajeczynie? Mar 28 20:27:19 -Mozna przechodzi, juz ? Mar 28 20:27:20 Nie, nikt. Mar 28 20:27:25 Tak, Swierszcz, !losuj. Mar 28 20:27:28 Ogien ciagly.... Mar 28 20:27:31 !losuj Mar 28 20:27:32 !wynik Mar 28 20:27:33 Wylosowano 28 Mar 28 20:27:35 Rezultat... Przecietnie Mar 28 20:27:37 Pajak moze dotrzec do liny? Mar 28 20:27:45 Nie. Mar 28 20:27:52 A do nas? Mar 28 20:28:08 Anor ostrzeliwuje pajaka, ktory zrezygnowany schronil sie znowu w glebi przepasci. Mar 28 20:28:22 Swierszcz bardzo powoli i niezgrabnie przeszedl na druga strone. Mar 28 20:28:24 Jak ucieka to przestaje strzelac... Mar 28 20:28:31 -Szybko, panowie...! Mar 28 20:28:35 Rzucam probne Uderzenie powietrza w jeden z posagow. Mar 28 20:28:36 BUM. Mar 28 20:28:44 Cala Kraina zadygotala. Mar 28 20:28:48 Ziemia sie zatrzesla. Mar 28 20:28:55 [Dethan, nie zdazyles. Mar 28 20:28:59 [Dethan, losuj. Mar 28 20:29:02 Probuje nie wpasc do przepasci. Mar 28 20:29:03 !losuj Mar 28 20:29:06 Wylosowano 26 Mar 28 20:29:18 Dethan akurat szykowal sie do wejscia na line i wstrzas stracil go w przepasc. Mar 28 20:29:26 Dethan upadl na pajeczyne i zamotal sie w nia. Mar 28 20:29:37 Lepka siec przylgnela do jego ciala, obezwladnila go. Mar 28 20:29:59 - Kto po niego idze ? Mar 28 20:30:08 Pajak ruszyl pod gore w strone Dethana. Mar 28 20:30:15 strzelam Mar 28 20:30:17 !wynik Mar 28 20:30:18 Ogien ciagly.... Mar 28 20:30:19 Rezultat... Fatalnie Mar 28 20:30:20 Zauwazyliscie, ze razem z "eksplozja" zniknelo centralnie ulokowane zrodlo swiatla. Mar 28 20:30:20 !wynik Mar 28 20:30:22 Rezultat... Niezle Mar 28 20:30:34 Cala Kraine zalalo miekkie swiatlo biorace sie... gdzies z gory. Mar 28 20:30:35 !wynik Mar 28 20:30:38 Rezultat... Fatalnie Mar 28 20:30:40 Zniknely tez wszystkie cztery posagi. Mar 28 20:30:57 Ostrzeliwujecie pajaka, ale tylko strzala Anora dosiegnela celu. Pajak idzie dalej, choc zostawia za soba na skalach ciemnozielony slad. Mar 28 20:31:10 !wynik Mar 28 20:31:11 Rezultat... Przecietnie Mar 28 20:31:12 !wynik Mar 28 20:31:13 Rezultat... Przecietnie Mar 28 20:31:28 Co ja moge robic? Pewnie bede sie szamotac i jeszcze bardziej zaplatywac. Tak jak na filmach. Mar 28 20:31:30 jak nie ma posogow to biegne przez most Mar 28 20:31:30 Pajak poddaje sie i rejteruje. Mar 28 20:31:39 do Dethana Mar 28 20:31:41 Thomas wraca na druga strone po moscie. Mar 28 20:31:42 Ale kiedy zobacze, ze spadam w przepasc, to przestane. Mar 28 20:32:03 i probuje go wydostac Mar 28 20:32:24 Swierszcz i Anor "oslaniaja" Thomasa, podczas gdy ten wchodzi na siec i probuje przy pomocy miecza uwolnic towarzysza. Mar 28 20:32:26 Thomas, losuj. Mar 28 20:32:38 !losuj Mar 28 20:32:39 Wylosowano 36 Mar 28 20:33:01 Thomas rozplatuje Dethana i pomaga przedostac mu sie na druga strone sieci. Mar 28 20:33:40 Jestescie wszyscy w wewnetrznym kregu. Mar 28 20:33:48 Posrodku znajduje sie niewielkie podwyzszenie, na ktore prowadza schodki. Mar 28 20:34:02 - Grhflelbhtgl... Mar 28 20:34:05 Na podwyzszeniu znajduje sie magiczny symbol, nieznany nawet Dethanowi. A na symbolu stoi kufer. Mar 28 20:34:12 Obok kufra stoi Zarzir. Mar 28 20:34:18 - NIe dotykajcie... Mar 28 20:34:35 - to moze byc polapka Mar 28 20:34:47 [Hi hi, Zarzir, powiedz im, skad byl ten wstrzas :) Mar 28 20:34:47 [ w koncu jeszcze 20 min gry :D Mar 28 20:34:47 Moze sprobujmy odcyfrowac zwoj...? Mar 28 20:35:02 Kufer jest juz otwarty. Mar 28 20:35:04 - Zarfghzirze... Cfo shie sftalo? Mar 28 20:35:11 Do srodka zaglada wielce zaintrygowany Zarzir. Mar 28 20:35:23 - ... Mar 28 20:35:32 -Co tam jest?? Mar 28 20:35:56 Kufer wypelniony jest zlotymi monetami. A na wierzchu spoczywa zwoj papieru przewiazny aksamitna wstazka. Mar 28 20:36:11 Biore. Mar 28 20:36:16 Przygladam sie jeszcze temu symbolowi. Mar 28 20:36:20 I czytam na glos. Mar 28 20:36:24 Do mojego ulubionego kuzyna, Oineta Mar 28 20:36:24 Mar 28 20:36:24 Gratuluję. Oto Twoja spuścizna. Cały ten świat. Kraina Cieni jest niebezpieczna, to prawda, ale dla ludzi odważnych i silnych -- a teraz jestem pewien, że posiadasz oba te przymioty -- jej zagrożenia nie są przeszkodą nie do pokonania. Mar 28 20:36:24 Mar 28 20:36:24 Przy pomocy tego pierścienia możesz swobodnie przemieszczać się pomiędzy naszym światem a Krainą Cieni. Wystarczy tylko wypowiedzieć hasło. Używaj tego artefaktu ostrożnie. Zaiste potężna magia stworzyła i utrzymuje Krainę. Nie należy z nią igrać. Mar 28 20:36:24 Mar 28 20:36:24 Tylko trzy osoby wiedzą o tym małym świecie -- ja, mój uczeń Sabristus i teraz Ty. Uważaj na Sabristusa, Oinecie. Jego żądza wiedzy sprawiła, że musiałem go zasłużenie ukarać. Myślę, że zrozumiał teraz swoje błędy, ale mimo wszystko należy wystrzegać się ludzi gwałtownych i popędliwych. Mar 28 20:36:24 Mar 28 20:36:24 Mam jedną prosbę: Pamiętaj o swojej siostrze. Nrinca nie jest może wzorem do naśladowania, lecz to Twoja siostra, to nasza krew. Nie zapomnij o niej. Ona też powinna mieć swój udział w spuściznie po mnie. Mar 28 20:36:24 Mar 28 20:36:24 --- Riyan Mar 28 20:36:50 Faktycznie, wsrod zlotych monet dostrzegacie sygnet. Mar 28 20:36:58 Monety te musza miec wartosc przeszlo 20000 srebrnikow. Mar 28 20:37:11 - "Sabristus"? Mar 28 20:37:13 -Teraz ustalmy wersje.. Mar 28 20:37:28 Moze to ten od rekawiczki...? Mar 28 20:37:33 -Ja proponuje "Odnalezienie skrzyni w lesie.." :D Mar 28 20:37:40 - Od rekawiczki? Mar 28 20:37:47 Chowam zwoj. Mar 28 20:38:12 - Rekawiczki... mag z pajeczyny mial zlota rekawiczke. Mar 28 20:38:37 - Bedzie po kilka tysiecy na glowe Mar 28 20:39:16 Pakujecie pieniadze... Mar 28 20:39:23 Kto bierze pierscien? I co teraz robicie? Mar 28 20:39:52 - Sluchajcie... -- mowie niepewnie. -- To nie jest nasze... Mar 28 20:40:01 - ...prawda? Mar 28 20:40:06 [ Mozemy wziac pieniadze, a Oinetowi oddac pierscien. Mar 28 20:40:31 - Nieprawda. Mar 28 20:40:36 - Po czesci to JEST wasze - ale jak podzielic kraine :D Mar 28 20:40:40 ? Mar 28 20:41:08 - Dethanie, czy potrafisz uzyc pierscienia zeby nas z tad wydostac ? Mar 28 20:41:15 - Oinet okazal sie tchorzem, to on powinien stac na naszym miejscu. Mar 28 20:41:42 - Nie wiem, co z nim uzgodniliscie... Mar 28 20:41:50 [BG mieli umowe z Oinetem. 25% spuscizny jest Wasze. Mar 28 20:41:55 - Ale to przeciez jemu Ryian zostawil ten skarb... Mar 28 20:42:35 [Ale Dethan o tym nie wie. Mar 28 20:42:54 -... i jemu powierzyl jego odnalezienie. Mar 28 20:43:03 - Nie, nie wiem, jak stad wrocic. Mar 28 20:43:05 Dethanowi wyjasniono krotko warunki umowy z Oinetem. 25% znaleznego ma byc ich wlasnoscia. Mar 28 20:43:40 - Caly czas mnie zastanawia, jaka role odgrywa w tym tamten mag. Theron. Jakos dziwnie sie usmiechal, kiedy mowil o mozliwosci otwarcia przejscia... Mar 28 20:43:40 Pozostala ostatnia kwestia: Jak opuscic Kraine? Mar 28 20:43:56 - Wymyslamy rozne hasla? Mar 28 20:43:59 Mamy pierscien... Mar 28 20:44:22 - Ktos moze go... uzyc. Mar 28 20:44:30 Jest gladki (jak Pierscien Wladzy) czy ma jakies napisy? Mar 28 20:44:57 Gladki. Sygnet z malym, zielonym klejnotem. Mar 28 20:45:11 - Grun? Mar 28 20:45:39 - Co? Nie. Ja. Mar 28 20:46:07 - Ale to zly pomysl. Mar 28 20:46:29 - Nie, myslalem juz o hasle. Mar 28 20:46:36 - Dlaczego zly? Mar 28 20:46:38 - Jakies pomysly ? Mar 28 20:46:56 - Tylko jedna osoba moze sie stad wydostac. Mar 28 20:47:21 - Prawdopodobnie Grun zna haslo - bo po co byby mu glos ? Mar 28 20:47:33 - No i co z tym symbolem spod skrzyni ? Mar 28 20:48:05 - Moze jak bedziemy trzymac sie za rece to wszyscy przejdziemy? Mar 28 20:48:22 - Tak, to powinno wystarczyc. Mar 28 20:48:51 [Mosty sa caly czas? Mozna wrocic do Gruna?]. Mar 28 20:48:56 - W takim razie -- do dziela. Mar 28 20:49:01 - Nie potrzebujemy hasla. Mar 28 20:49:59 - ? Mar 28 20:50:02 -? Mar 28 20:50:15 Co robicie zatem? Mar 28 20:50:20 - Dajcie pierscien i zlapcie sie za rece. Mar 28 20:50:31 - I niech ktos trzyma skrzynie... Mar 28 20:50:35 - Pierscien powierzylbym maggowi Mar 28 20:50:40 lapie sie za rece :D Mar 28 20:50:56 Wzruszam ramionami. Mar 28 20:50:57 Ja lapie innych :P Mar 28 20:51:01 lapie skrzynie jedna reka Mar 28 20:51:09 Swierszcz, wiec chyba tutaj zostaniesz, skoro siebie zlapales za rece... Mar 28 20:51:17 Chwytam sasiadow za dlonie. Mar 28 20:51:17 Lapie kogos Mar 28 20:51:22 [ to byl zart :/ Mar 28 20:51:40 no tez raczej kogos lapie Mar 28 20:51:46 [ zartujemy a drugim kanale, tu wszystko co powiesz, moze zostac i zostanie uzyte przeciwko Tobie, pamietaj Mar 28 20:51:55 Lapiecie sie za rece, Zarzir zaklada pierscien. Mar 28 20:52:16 I...? Mar 28 20:52:26 -yyy.. haslo ? Mar 28 20:52:36 - Zarzirze, czemu mowiles, ze nie potrzeba hasla? Mar 28 20:52:56 - Pomysl o powrocie Mar 28 20:53:05 [Mysle.] Mar 28 20:53:11 Mysle o powrocie... Mar 28 20:53:15 [Nic sie nie dzieje. Mar 28 20:53:16 [Staram sie myslec.] Mar 28 20:53:23 [Wszyscy mysla, ale stoicie tu dalej. Mar 28 20:53:39 ... Mar 28 20:53:45 - Bez hasla sie nie obejdzie Mar 28 20:53:46 - Do domu Mar 28 20:53:49 Nic. Mar 28 20:53:51 - Yyy... Mar 28 20:54:15 - Theron. Dethan. Zarzir. Ryian. Oinet. Madgar. Mellon. Mar 28 20:54:26 Nic. Mar 28 20:54:30 - Bylo jeszcze jedno imie... Mar 28 20:54:35 - podejdz do portalu od frontu Mar 28 20:54:39 Nic. Mar 28 20:54:43 - Ta jego jaszczurka.. Mar 28 20:54:50 - Wlasnie ta. Jak ona miala? Mar 28 20:55:00 - Elric. Edward. Swierszcz. Mar 28 20:55:03 Nic. Mar 28 20:55:16 [Troche dziwne, gdyby to "Swierszcz" mial okazac sie haslem. Mar 28 20:55:20 [Riyan raczej go nie znal. Mar 28 20:55:23 [Co ty powiesz? ;-)] Mar 28 20:55:51 - Grun. Mar 28 20:56:01 Nic. Mar 28 20:56:02 - Simonite? Mar 28 20:56:24 - "Podejdz do portalu od frontu...". Gdzie tu jest jakis portal? -- rozgladam sie. Mar 28 20:56:33 - Moze od przodu skrzyni? Mar 28 20:56:35 -Juz wiem! Mar 28 20:56:40 -SAMINOTA! Mar 28 20:56:40 - ? Mar 28 20:56:48 Pach. Mar 28 20:57:01 Srodkowy krag Krainy Cieni opustoszal. Mar 28 20:57:17 Druzyna wrocila do swojego swiata. Mar 28 20:57:30 Znalezli sie pomiedzy dwoma drzewami na podworzu domu Riyana. Mar 28 20:57:39 Tymi samymi drzewami, ktore swojego czasu badal Zarzir. Mar 28 20:57:47 Rozejrzeli sie czujnie, ale drwali nie bylo w poblizu. Mar 28 20:58:04 Nie ryzykujac wzbudzenia gniewu Nrinci udali sie z powrotem do Cynowa. Mar 28 20:58:14 Niosac ze soba spuscizne po Riyanie... Mar 28 20:58:15 KONIEC