lut 19 19:06:47 Po drodze kupuje duzy dzban taniego, mocnego wina. lut 19 19:07:19 Dobrze. lut 19 19:07:46 Idziesz na cmentarz? lut 19 19:07:57 Tak i szukam grabarzy. lut 19 19:08:33 Znajdujesz kilku w malej budce niedaleko ogrodzenia. Dwoch gra w kosci, trzeci spi. lut 19 19:08:38 To grabarze... albo wartownicy. lut 19 19:08:40 Albo jedno i drugie. lut 19 19:08:42 Trudno powiedziec. lut 19 19:08:58 - Witam panowie. lut 19 19:09:10 Spogladaja na ciebie niemrawo. Wygladaja na lekko podpitych. lut 19 19:09:22 - Mam pewien interes.... napijemy sie? lut 19 19:09:28 Stawiam na stole dzban. lut 19 19:09:46 Oczy im blyszcza niezdrowo. lut 19 19:09:50 - Siadaj pan... lut 19 19:09:59 Siadam. lut 19 19:10:00 Wyjmuja jakies kubki, nie najczystsze. lut 19 19:10:10 Sprawiles im chyba mila niespodzianke swoim nieoczekiwanym pojawieniem sie... z dzbanem. lut 19 19:10:24 Duzym dzbanem... lut 19 19:10:43 - Za to mile spotkanie. lut 19 19:10:47 Nalewam do kubkow. lut 19 19:10:49 - Gra pan w kosci? lut 19 19:11:01 - Tak, grywam w kosci. lut 19 19:11:20 - Ale na sprawie o ktorej mowie mozna zarobic wiecej niz gra w kosci.... lut 19 19:12:22 - Zastanawiam sie, czy grzebiecie tez zwloki z getta... musze sie tam dostac... i wyjsc calo, najlepiej z przyjaciolmi. lut 19 19:13:11 Grabarze spogladaja na siebie porozumiewawczo. lut 19 19:13:22 - Panie... A ile by to moglo kosztowac? lut 19 19:13:30 Cos mu sie chyba pomylilo, ale domyslasz sie, o co pyta. lut 19 19:14:02 - Miesieczne dostawy wina z tawerny? lut 19 19:15:01 - Codziennie duzy dzban. I oczywiscie sakiewka na pokrycie kosztow. lut 19 19:15:21 - Daloby sie zalatwic. lut 19 19:15:30 - Ale, panie... - jeden z nich nachyla sie konspiracyjnie. lut 19 19:15:37 - Mysmy sa uczciwi. lut 19 19:15:51 - Z dostaniem sie do srodka mozemy pomoc, bo wjezdzamy raz na trzy dni po trupy. lut 19 19:16:14 - Tam nie maja ich gdzie grzebac, wiec gnija i strasznie cuchna, smrod po miescie by sie rozchodzil. lut 19 19:16:21 - Wiec komendant nakazal wywozke cial. lut 19 19:16:29 - Ale z wyjsciem... Z wyjsciem bedzie ciezej. lut 19 19:16:43 - Sprawdzaja przy wyjezdzie? lut 19 19:17:16 - Tak. Zeby zadni zywi Arabowie nie mogli sie wymknac. lut 19 19:17:22 - Trupy sa dokladnie dzgane. lut 19 19:17:55 - W takim razie wydostaniemy sie jakos sami. Chcemy tylko wjechac niepostrzezenie. lut 19 19:18:11 - Kiedy wjezdzacie nastepnym razem? lut 19 19:19:13 - Dzisiaj wieczorem. lut 19 19:19:16 - O osmej. lut 19 19:19:37 - Ale, panie, my to nie pierwszy raz robimy. lut 19 19:19:45 - Mamy... konkretne stawki - spogladaja po sobie zaklopotani. lut 19 19:19:54 - Ile? lut 19 19:20:57 - To moze znacie tez sposob na ciche wyjscie z getta? lut 19 19:21:35 - Nie znamy, panie. lut 19 19:21:49 - Znaczy, wczesniej mozna bylo w srodku zdobyc falszywa przepustke. lut 19 19:21:54 - Dobrze. Ile wiec za transport do srodka? lut 19 19:21:56 - Ale od pewnego czasu przepustki przestaly obowiazywac. lut 19 19:22:03 - Wiec wyjsc nie ma jak. lut 19 19:23:59 - To ile to bedzie kosztowalo? lut 19 19:24:25 - Sto srebrnikow za osobe. lut 19 19:24:27 - Ilu was jest? lut 19 19:25:03 - Nie wiecej niz 5 osob mysle. lut 19 19:26:05 - Dobra. Dzisiaj o osmej, na cmentarzu. lut 19 19:26:07 - Bedziemy czekac. lut 19 19:26:18 - Aha... lut 19 19:26:22 - Panie...? lut 19 19:26:28 Wykladam na stol 50 srebrnikow. lut 19 19:26:51 - To zaliczka. Bedziemy przed 8. lut 19 19:27:40 - Panie, na nasz rozum to samobojstwo. lut 19 19:27:50 - Teraz nie idzie sie wymknac z getta, po prostu nie idzie. lut 19 19:27:57 - My tam jestesmy raz na trzy dni, widzimy, jak jest. lut 19 19:30:11 ... lut 19 19:30:48 - Jak pan chce... lut 19 19:41:15 Dobra, uzgodniles chyba wszystko z grabarzami. lut 19 19:41:21 Mozesz wrocic do pozostalych. Sa zapewne w zajedzie. lut 19 19:41:32 Tak, wracam do pochodni.