"Mowa" Dethana

Autor: Scobin

Theron mnie oszukał. Od początku się mną bawił. Jak marionetką. Cały czas pociągał za sznurki. A w końcu ostatnim pociągnięciem chciał złamać kukiełce kark.

Sabristus jest jego synem. Zabiłby mnie z radością, gdyby tylko miał okazję. Tak samo chętnie zabiłby innych ludzi, jeżeli stanęliby mu na drodze.

Ogień... Najpotężniejszy z żywiołów. Tym, którzy są odważni, daje niewyobrażalną moc. Jednak ja nigdy nawet nie próbowałem jej wykorzystać. Bałem się. Nie szukałem zaklęć, nie próbowałem odnaleźć ksiąg. Uciekałem przed potęgą, która może nie tylko zabijać, lecz także ratować życie.

Nie mam już mocy. Ale wiem, że nie wolno mi się wahać. Kiedyś miałem wątpliwości. Kiedyś nie kroczyłem do przodu, lecz do tyłu. Oto jak się to skończyło. Śmiercią przyjaciela, który zginął, by mnie chronić.

Trup Tevki topi się w żarze. Płomienie strzelają wysoko w górę.

Nie, Sabristusie. Nie będzie litości. Nie dla ciebie.